AMBITNE PLANY DROGOWCÓW: 100 kilometrów obwodnic do końca przyszłego roku. OBIETNICE POLITYKÓW: bezpłatne obwodnice. AKTUALNOŚCI: Wrocławską Obwodnicę Wrocławia oddadzą do użytku z półrocznym opóźnieniem.
Obwodnica Wrocławia to na razie zaledwie 14 kilometrów drogi – informuje rmf24.pl. Kolejny odcinek zostanie otwarty w maju, a ostatecznych rezultatów budowy spodziewamy się w sierpniu. AOW zostanie oddana do użytku kierowców z opóźnieniem. Czy to oznacza, że jeszcze przez pół roku (tyle wyniesie najbardziej prawdopodobne opóźnienie) nie zapłacimy za przejazd Autostradową Obwodnicą Wrocławia?
Pewne jest, że projekt 36 kilometrowej drogi, która otaczać będzie Wrocław, nie zakładał wniesienia na tej trasie opłat. Takie założenia przyjęto 13 lat temu. Najbliższe kolejne 5 lat zdecydowanie je podtrzymają. Okazuje się, że punkt poboru opłat może powstać dopiero za kilka lat (przewidywany czas to właśnie okres lat pięciu). W tej chwili – informuje rmf24.pl – nie ma wykupionych pod punkt poboru opłat gruntów, nie ma też ich projektów. Brak pozwoleń budowlanych, nie wspominając o tym, że decyzja o budowie punktu poboru opłat też jeszcze nie zapadła.
Absurdalnie, miejskim urzędnikom powyższa sytuacja jest "na rękę", bowiem od dłuższego już czasu walczą o zmianę przepisów: „Punkt wyjścia jest taki, że w ogóle opłaty na obwodnicach są absurdem i nie powinny mieć miejsca. Ale o ile te ciężarówki jeszcze jesteśmy w stanie przeżyć, o tyle samochody osobowe absolutnie nie. Bo wtedy ta obwodnica już w ogóle nie będzie wiadomo po co i dla kogo została zbudowana.".
Autor: Wioletta Szostak










