Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Szwedzki rząd ogłosił, że przewoźnicy, którzy łamią zasady dotyczące czasu pracy kierowców, zapłacą wyższe grzywny. W takich przypadkach zagraniczni przewoźnicy będą musieli uiścić karę natychmiast w czasie kontroli drogowej. Jeśli tego nie zrobią – będzie blokada ciężarówki. Nowe przepisy mają wejść w życie za niespełna miesiąc – 24 maja.

„Na naszych drogach musi panować porządek i przyzwoite warunki dla zawodowych kierowców. Teraz zapewniamy, że przewoźnicy, którzy łamią przepisy dotyczące czasu jazdy i odpoczynku, będą musieli płacić wyższe kary. Powinno to dużo kosztować firmy wykorzystujące swoich pracowników. Według mnie nieracjonalne jest, aby przedsiębiorcy mogli zarabiać na złych warunkach pracy i niskim poziomie bezpieczeństwa na drogach” – Tomas Eneroth, szwedzki minister infrastruktury uzasadniał pod koniec ubiegłego tygodnia wprowadzenie surowszych grzywien.

Eneroth określił również szwedzki rząd jako „lidera”, jeśli chodzi o wdrażanie unijnego Pakietu Mobilności.

Jednym z rezultatów Pakietu Mobilności jest wprowadzenie wyraźniejszego zakazu spędzania regularnego tygodniowego odpoczynku w pojeździe oraz wymóg, aby przewoźnicy organizowali swoje działania tak, aby kierowcy mogli regularnie wracać do domu. Jest to ważne, aby kierowcy nie musieli przebywać z dala od domu przez nieracjonalnie długi czas i by nie musieli mieszkać w ciężarówce podczas trasy. Aby regulacje te miały faktyczny wpływ, rząd zdecydował się na wprowadzenie opłat sankcyjnych dla firm transportowych, które nie przestrzegają przepisów” – wyjaśnił minister infrastruktury.

Aby móc egzekwować zapłatę kar od zagranicznych przewoźników, którzy naruszają przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku, szwedzki rząd zdecydował, że płacić je będzie trzeba od razu podczas kontroli drogowej. Jeśli firma tego nie zrobi (co oznacza, że kierowca będzie np. musiał mieć odpowiednia gotówkę przy sobie), policja uniemożliwi dalszą jazdę. Na przykład blokując pojazd do czasu uiszczenia opłaty. Ma to na celu zapewnienie, że zagraniczne firmy zapłacą kary za naruszenia przepisów.

Fot. Polisen.se

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu