Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Ponieważ w ruchu osobowym granicę bułgarsko–grecką można obecnie przekraczać jedynie poprzez przejście Kulata–Promachon, tworzą się tam, szczególnie w weekendy, kilkunastokilometrowe kolejki – przestrzega Serwis Rzeczpospolitej Polskiej. Utrudnienie może dotknąć również kierowców zawodowych przekraczających granicę w tym miejscu.

Na wspomnianym przejściu w ostatnich dniach czas oczekiwania wynosił blisko 5 godzin. Korki mogą się pojawić ze względu na to, że w Bułgarii przywrócono niektóre z restrykcji wynikających z pandemii koronawirusa.

Jak podaje Onet.pl, na przejściu Kułata-Promachonas turyści powinni przed przybyciem pokazywać “ujemne testy na obecność koronawirusa przeprowadzone najdalej 72 godzin przed przyjazdem”. A ta procedura może wpłynąć na płynność ruchu.

W ostatnim czasie niektóre europejskie kraje zaczynają wprowadzać restrykcje związane z koronawirusem lub zapowiadać je. W tym momencie Bułgaria wymaga odbycia kwarantanny przez niektórych z przybywających na jej teren, jednak wyłączeni są z niej jak na razie m.in. “kierowcy samochodów ciężarowych przejeżdżających tranzytem przez Bułgarię lub dostarczających albo odbierających tam towar” – czytamy na gov.pl. Z uwagi na dynamicznie zmieniającą się sytuację, warto jednak śledzić doniesienia medialne i serwis rządowy.

Fot.Pixabay/mozart_sybilla/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu