REKLAMA
Eurowag Czas na transport #45

AdobeStock

Gwarancja zapłaty zamiast ryzyka. Trans.eu wprowadza SafePay dla przewoźników

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Opóźnienia w płatnościach i brak zapłaty za wykonany transport wciąż należą do największych barier rozwoju firm przewozowych. Nowa usługa Trans.eu – SafePay – ma ograniczyć to ryzyko, zwłaszcza na trasach łączących Europę Środkowo-Wschodnią z zachodnią częścią kontynentu.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Rozwiązanie ma zapewnić przewoźnikom gwarancję wypłaty po wykonaniu zlecenia zgodnie z umową. To odpowiedź na realne problemy branży TSL, w której zatory płatnicze szczególnie dotykają mniejsze firmy i skutecznie zniechęcają je do podejmowania współpracy z nowymi kontrahentami.

Strach przed brakiem zapłaty blokuje rynek

Ryzyko finansowe pozostaje jednym z głównych czynników ograniczających dostępność mocy przewozowych. Przewoźnicy ostrożnie podchodzą do nowych relacji biznesowych, zwłaszcza w transporcie międzynarodowym, gdzie trudniej ocenić wiarygodność kontrahenta.

Problem nasila się na nowych kierunkach i trasach wschód–zachód. Znaczna część ładunków generowana jest dziś przez dynamicznie rozwijające się gospodarki Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, Rumunii, Czech i Węgier. Brak historii płatniczej, opóźnienia w regulowaniu należności czy obawy przed niewypłacalnością zagranicznych firm sprawiają jednak, że przewoźnicy często rezygnują z takich zleceń. W efekcie tracą obie strony rynku.

Era wybierania między rozwojem a bezpieczeństwem dobiegła końca – mówi Piotr Hunker, CEO Grupy Trans.eu. – Gospodarczy awans Europy Wschodniej stworzył nowe, strategiczne szlaki transportowe. Zapewnienie bezpieczeństwa płatności pozwala firmom transportowym korzystać z tych możliwości bez narażania stabilności finansowej.

Gwarancja zapłaty już od pierwszego zlecenia

SafePay ma rozwiązać problem niepewności finansowej, z którym tradycyjne narzędzia – takie jak windykacja czy faktoring – coraz częściej sobie nie radzą. Kluczowa jest tu pewność zapłaty od pierwszej transakcji, bez konieczności budowania długiej historii współpracy.

W przypadku braku płatności ze strony spedytora przewoźnik może otrzymać minimum 90 proc. wartości frachtu. Wypłata następuje po złożeniu wniosku i przedstawieniu kompletu dokumentów, w tym faktury VAT, zlecenia transportowego oraz dokumentów przewozowych. Cały proces odbywa się elektronicznie, bez dodatkowej biurokracji.

Dzięki temu przewoźnicy mogą bezpieczniej podejmować współpracę z nowymi firmami i korzystać z możliwości, jakie daje platforma Trans.eu, zrzeszająca ponad 125 tys. użytkowników, obsługująca 41 tys. aktywnych klientów i oferująca 9,5 mln frachtów miesięcznie.

Mniej ryzyka także po stronie zleceniodawców

Oznaczenie zlecenia jako SafePay zwiększa jego atrakcyjność wśród przewoźników. Dla zleceniodawców oznacza to większą liczbę odpowiedzi na oferty i szybsze pozyskanie przewoźnika, co ma szczególne znaczenie przy obsłudze ładunków wymagających elastyczności i dostępu do floty z Europy Środkowo-Wschodniej.

Z punktu widzenia rynku SafePay działa więc w obu kierunkach – zwiększa bezpieczeństwo finansowe przewoźników i poprawia skuteczność ofert po stronie załadowców.

Jak działa SafePay w praktyce

Usługa obejmuje tylko zlecenia, które zostały potwierdzone przez obie strony na platformie Trans.eu. To warunek zwiększający bezpieczeństwo każdej transakcji.

W przypadku braku zapłaty przewoźnik składa wniosek o wypłatę online, 24/7. Model Pay-on-claim oznacza brak opłat początkowych, takich jak abonament czy opłata rejestracyjna. Koszt pojawia się wyłącznie w momencie skorzystania z gwarancji.

SafePay przyznawany jest firmom, które przeszły weryfikację, choć możliwe jest również samodzielne złożenie wniosku o objęcie zleceń gwarancją płatności.

Tagi:

Zobacz również