Fot. Roman Harak/Twitter

Ciężarówki przecierają nowe szlaki z Chin do Europy. Transport drogowy nabiera tempa

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Transport drogowy między Chinami a Europą Środkowo-Wschodnią wyraźnie nabiera tempa. Ponad 3,7 tys. ciężarówek zarejestrowanych w systemie TIR obsługuje już ponad 120 tras, a rozwijane połączenia przez Azję Centralną, Kaukaz i Turcję otwierają nowe możliwości przewozu towarów między Azją a Europą. Wraz ze wzrostem wymiany handlowej rośnie jednak znaczenie sprawnych i ujednoliconych procedur granicznych.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje

  • Ponad 3,7 tys. pojazdów zarejestrowanych w systemie TIR kursuje z Chin do Europy Środkowo-Wschodniej.
  • Pojazdy te obsługują ponad 120 tras.
  • Sieć obejmuje ponad 60 przekroczeń granic na różnych trasach.
  • Wartość wymiany handlowej Chin z Europą Środkowo-Wschodnią sięgnęła 161,5 mld dolarów w 2025 r.
  • W pierwszej połowie 2026 r. handel wzrósł o kolejne 11 proc.

Ciężarówki przemierzają Azję Centralną, Kaukaz i Turcję, korzystając z rozwijającej się sieci połączeń drogowych między Chinami a Europą. Takie dane IRU przedstawiła po konferencji logistycznej, która odbyła się 22 września w Pekinie. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 200 przedstawicieli rządów, organizacji międzynarodowych oraz czołowych firm transportowych.

Sieć drogowa otwiera się na nowe rodzaje ładunków

System TIR umożliwia przewóz towarów przez kilka państw na podstawie jednej międzynarodowej gwarancji celnej. Pozwala ograniczyć formalności tranzytowe i przyspieszyć odprawy na kolejnych granicach.

Od stycznia 2026 r. zakres zastosowania systemu w Chinach rozszerzono o towary sprzedawane w handlu elektronicznym oraz ładunki znajdujące się pod dozorem celnym (bonded cargo). Otwiera to drogę do wykorzystania międzynarodowego transportu drogowego przy kolejnych rodzajach przesyłek.

W opinii IRU rozwój sieci zwiększa możliwości nadawców. Jako przykład organizacja wskazuje przewóz towarów z Chin do Azerbejdżanu w procedurze TIR. Transport można obecnie zrealizować w około 15 dni, czyli dwukrotnie szybciej niż porównywalny przewóz morski.

Chiny uruchomiły także priorytetowe „zielone pasy” dla pojazdów TIR na najważniejszych przejściach granicznych. W całym kraju działa ponadto 11 punktów oferujących kompleksową obsługę międzynarodowych operatorów logistycznych.

Różnice w procedurach celnych wciąż hamują rozwój

IRU podkreśla, że dalszy rozwój sieci będzie zależał od ujednolicenia procedur granicznych i celnych w poszczególnych państwach.

Transport transgraniczny z natury rzeczy łączy wiele przepisów, systemów i sposobów działania. Wyzwaniem dla korytarzy transportowych jest ujednolicenie tych regulacji i procedur – powiedział podczas konferencji w Pekinie sekretarz generalny IRU Habib Turki.

Organizacja zwróciła również uwagę na rolę transportu drogowego jako alternatywy w sytuacjach, gdy istniejące korytarze handlowe zostają zakłócone. W przeciwieństwie do stałych połączeń kolejowych lub morskich ciężarówki można w razie potrzeby skierować na inną trasę. Ma to znaczenie w przypadku napięć geopolitycznych, klęsk żywiołowych oraz innych problemów dotyczących konkretnego szlaku.

Tak zwany Korytarz Środkowy, łączący Chiny z Europą przez Azję Centralną, region Morza Kaspijskiego, Kaukaz i Turcję, jest jednym z rozwijanych szlaków stanowiących alternatywne połączenie między tymi rynkami. Jego znaczenie rośnie wraz z potrzebą dywersyfikacji tras transportowych i zwiększania odporności łańcuchów dostaw.

Rozwój połączeń drogowych przypada na okres rosnącej wymiany handlowej między Chinami a Europą Środkowo-Wschodnią. Według danych przytoczonych przez IRU jej wartość osiągnęła w 2025 r. 161,5 mld dolarów, po dziesięciu kolejnych latach wzrostu. W pierwszej połowie 2026 r. handel zwiększył się o kolejne 11 proc.

Tagi:

Zobacz również