Na trasach obwodu czelabińskiego oraz na drogach prowadzących od Jekaterynburga wielu kierowców ciężarówek pada ofiarą złodziei.
Kierowcy nazywają ten rejon „czarną dziurą”. Z reguły przestępcy zatrzymują ciężarówki i proszą kierowców o zapłacenie im od 500 do 5 000 rubli.
Na Uralu taka danina pobierana jest na trasie Tiumen – Isietskoje – Szadryńsk – Czelabińsk, w okolicach Magnitogorska.
Autor: Marta Wiśniewska
Źródło: http://www.e100.pl/pl/news/3225/















