Na skrócenie okresu zapłaty pozytywny wpływ ma przede wszystkim ożywienie gospodarcze i poprawiająca się dostępność kapitału obrotowego. Pomimo pozytywnych trendów okres płatności należności w Republice Czeskiej jest nadal długi. Zdaniem specjalistów firmy w chwili obecnej mogą tolerować płatność faktur do 30 – 40 dni, dłuższy termin płatności jest już dla nich dużym utrudnieniem.
Podczas gdy w Republice Czeskiej płatność faktury następuje przeciętne dziesięć dni po upływie terminu płatności, w Niemczech płatność zostaje zrealizowana najczęściej 2 dni przed terminem płatności. Przy tym opóźnienia w płatnościach mają dla firmy poważne konsekwencje – powodują niedostatek kapitału obrotowego firmy i mogą nawet zagrozić jej istnieniu.
Problemy z dyscypliną płatniczą mają np.: firmy transportowe, które w ostatnich latach musiały poradzić sobie z wzrostem myta i cen paliw a następnie ze skutkami recesji gospodarczej.
Sytuacja nie jest korzystna również dla czeskich eksporterów – ich kontrahenci z Europy Zachodniej w 40% przypadków płacą faktury z opóźnieniem, a w 3% przypadków nie płacą ich w ogóle. Z uwagi na kryzys polityczny na Ukrainie specjaliści przewidują spadek wzrostu gospodarczego w Europie Wschodniej i wzrost nieściągalnych wierzytelności.
źródło: praha.trade.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











