Funkcjonariusz mógłby zatrzymać prawo jazdy na okres trzech miesięcy w przypadku kiedy kierowca przekroczy dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Według władz Policji, dzięki takiemu systemowi kar, rażących naruszeń byłoby mniej.
Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreśla, że należy także dokonać weryfikacji znaków ograniczających prędkość. Według niego w wielu przypadkach dopuszczalna prędkość jest zbyt niska. Zdaniem Konkolewskiego powinny zniknąć znaki ustawione nieadekwatnie do zagrożenia oraz niektóre tablice informujące o terenie zabudowanym. Policja proponuje także podniesienie wysokości mandatów.
źródło: gazetaprawna.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz















