Został już tylko tydzień do referendum, w którym Brytyjczycy zadecydują o wyjściu lub pozostaniu w Unii Europejskiej. Przewidywane wyniki głosowania są niepewne. Wg ostatnich sondaży zwolennicy i przeciwnicy Brexit’u idą „łeb w łeb”. Skutkami głosowania najbardziej martwią się przedsiębiorcy z sektora logistyki i transportu.
Jedna rzecz jest jednak jasna: Wielka Brytania cieszy się specjalnym statusem wśród członków UE, pozostając poza strefą Schengen, zachowując walutę i wysoki poziom niezależności gospodarczej.
Kraje członkowskie i sama Unia są bez wątpienia głównym partnerem handlowym Wielkiej Brytanii.
Brexit może okazać się drogą decyzją
Jeśli Wielka Brytania opuści UE, przestanie obowiązywać około 50 umów o wolnym handlu z krajami trzecimi. Brytyjczycy będą musieli je na nowo negocjować. Bariery handlowe podniosą ceny importu, produkcji i sprzedaży, co ostatecznie wpłynie na konsumenta. Konsekwencje takiej decyzji dotkną zatem nie tylko eksportu, ale także krajowych producentów. Ponadto wznowienie kontroli celnych spowolni transport i procesy logistyczne. Może ucierpieć na tym cała Europa.
Przedsiębiorcy podzieleni
Niepewność jest słowem-kluczem. Badanie IMHX pokazuje, przed jakim dylematem stoją przedsiębiorcy. Osobiście woleliby opuścić UE, jednak wiedzą, że dla ich firm lepiej byłoby w niej pozostać.

Na pytanie, jak Brexit wpłynie na sektor transportu i logistyki, odpowiedzi są różne. Większość, bo 38% uważa, że Brexit negatywnie odbije się na rozwoju biznesu, podczas gdy 33% twierdzi, że nie będzie miał on żadnego wpływu na branżę. Tylko jeden na pięciu ankietowanych przedsiębiorców wierzy w korzyści wystąpienia z Unii Europejskiej.









