Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Dla operatora oznaczają oszczędność pieniędzy, bo kontenerami można przewieźć tę samą masę towarową co naczepami, realizując ponad 26 tysięcy kursów mniej w ciągu roku. Dla przewoźnika – oszczędność czasu, bo znika konieczność długiego oczekiwania na załadunek. Są jednak i wyzwania. Bo kontenerów tradycyjnym, naczepowym zestawem przewieźć się nie da, a i pozostawienie ich na placu wymaga kilku dodatkowych czynności.

Dorota Ziemkowska, Trans.INFO: Na początku tego roku DB Schenker podał, że codziennie pojawiają się w polskim oddziale dwa nowe nadwozia wymienne. Udało się utrzymać to tempo?

Jacek Pradel, szef ds. sieci i linii klastra Europy Północno-Wschodniej w DB Schenker: Tak, utrzymujemy je cały czas. Sprowadzamy dwa nowe kontenery dziennie, bezpośrednio od producenta. Realizujemy to zarówno przez polską, jak i niemiecką sieć drobnicową DB Schenker. Kontenery trafiają do naszego oddziału w Młochowie niedaleko Warszawy i tu są przygotowywane do wdrożenia na linie krajowe, a następnie przekazywane przewoźnikom, którzy współpracują w tym zakresie.

W jaki sposób są przygotowywane?

Po pierwsze, oznaczamy je polskimi naklejkami. To sygnał dla naszych pracowników, że kontenery są przeznaczone dla polskiej sieci krajowej. Po drugie, oznaczamy je kodami kreskowymi, dzięki którym ewidencjonujemy je w naszym systemie, by jednoznacznie przy procesach załadunkowych i rozładunkowych identyfikować kontenery z towarem, który się w nim znajduje.

Kontenery dla DB Schenker wyprodukowane są według zamówionej specyfikacji i poza „uszlachetnieniem” w postaci wspomnianych oznaczeń są gotowe bezpośrednio do użytkowania.

Skąd liczba dwóch kontenerów dziennie?

Dwa, ponieważ zawsze jeżdżą w parach, a ponadto również z perspektywy procesu produkcyjnego dostawcy jest to najwygodniejsze rozwiązanie.

Przyjęliśmy więc taki rytm, choć była alternatywa – ściągnięcie na przykład 60 kontenerów jednorazowo, z wykorzystaniem dedykowanego pociągu. Wiązałoby się to jednak z koniecznością przygotowania dużej liczby kontenerów przez producenta, a także ich masowym wdrożeniem do naszej sieci krajowej. Na takie działania obie strony musiałyby się dobrze przygotować. Tymczasem uruchamianie sukcesywnie dwóch kontenerów dziennie, czyli dziesięciu tygodniowo, jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Dzięki temu płynnie je wdrażamy.

Do końca roku w polskiej sieci DB Schenker ma funkcjonować blisko 800 takich kontenerów. Na jakim etapie jesteście?

W dalszej części wywiadu przeczytasz m.in.:

  • co na kontenerach zyskuje klient DB Schenker, a co zyskuje przewoźnik,
  • dlaczego większość przewoźników obsługujących kontenery decyduje się na zakup nowych zestawów kontenerowych, nie używanych,
  • jakie dodatkowe czynności przy obsłudze kontenerów będzie musiał wykonywać kierowca,
  • czy przewoźnicy, którzy zdecydowali się na obsługę kontenerów dla DB Schenker mogą liczyć na lepsze warunki finansowe.

 

Zostań prenumeratorem, aby czytać dalej
Uzyskaj nielimitowany dostęp do tekstów i wspieraj profesjonalne dziennikarstwo
Aby uzyskać bezpłatny dostęp do undefined artykułów

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu