Krakowski sąd wydał postanowienie korzystne dla kierowcy Ubera – ani urzędnicy, ani prezydent miasta nie mogą nałożyć na niego kary.
Jakiś czas temu prezydent Krakowa zlecił urzędnikom kontrolę taksówkarzy, jednak w rezultacie oberwało się kierowcom Ubera, wobec których posypała się lawina mandatów. Jeden z nich skierował sprawę na drogę sądową.
Rozprawa odbyła się 9 marca w Krakowie
Proces zakończył się umorzeniem postępowania wobec pracownika Ubera. Sąd stwierdził, że urzędnicy wysłani z polecenia prezydenta Krakowa nie mieli prawa do wystawienia mandatu kierowcy.
Co dalej?
Wiesław Szanduła, główny specjalista ds. transportu licencjonowanego w krakowskim urzędzie w wypowiedzi dla portalsamorzadowy.pl stwierdził, że to, że jeden sąd podjął taką decyzję nie oznacza wcale, że jego śladem pójdą kolejne.
Postanowienie to dotyczy tylko jednego kierowcy Ubera wskazanego we wniosku o ukaranie, a nie wszystkich kierowców tej organizacji przewozowej” – mówi .
Foto: Flickr
















