Masz newsa? Powiedz nam o tym!

10 milionów euro będzie dostępne tylko w tym roku w Niemczech na dotacje na zakup ciężarówki. Chodzi o pojazdy o niskiej emisji CO2. Program finansowania jest ograniczony do 2020 roku, ale ma być przedłużony nawet o dwa lata – do 2022 r.

Temat ochrony środowiska jest nie tylko ważnym tematem w Federalnym Ministerstwie Środowiska, ale także dla Andreasa Scheuera – ministra transportu. W tym celu przedłożył on wytyczne dotyczące finansowania pojazdów energooszczędnych oraz pojazdów o niskiej emisji CO2, które zostały opublikowane w Dzienniku Federalnym.

– Chcemy pomóc przewoźnikom i spedytorom w przejściu na przyjazne dla środowiska ciężarówki. Wszyscy czerpią korzyści ze zmiany – przewoźnicy, spedytorzy, środowisko i mieszkańcy szczególnie zanieczyszczonych dróg – stwierdził Andreas Scheuer.

Dotacje na zakup ciężarówki – kto może skorzystać?

Program będzie wspierał zakup przez niemieckie firmy ciężarówek lub ciągników siodłowych z napędem na CNG, skroplony gaz ziemny (LNG) lub niektórych pojazdów elektrycznych (pojazdy elektryczne z zasilaniem akumulatorowym i pojazdy napędzane ogniwami paliwowymi) – przeznaczonych do ruchu towarowego o masie całkowitej brutto nie mniejszej niż 7,5 tony. Warunkiem jest to, by były oferowane na sprzedaż jako standardowy nowy pojazd w państwie członkowskim Unii Europejskiej. Ponadto pojazdy muszą wykraczać poza „poziom ochrony środowiska wymagany przez prawodawstwo Unii w momencie zakupu” lub, w przypadku braku takich norm, poprawić ochronę środowiska.

Kwota dotacji zależy od rodzaju napędu. Na ciężarówkę i ciągnik jest to stawka:

8 tys. euro – z napędem na CNG;

12 tys. euroz napędem na LNG i elektrycznym dla pojazdów do 12 ton;

40 tys. euro – z silnikiem elektrycznym dla pojazdów powyżej 12 ton.

Mało dostępnych e-trucków

Nacisk ze strony ministra Scheuera na ekologię jest zasadniczo mile widziany w niemieckim środowisku przewoźników i spedytorów. Jednak Federalne Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych, Logistyki i Gospodarki Odpadami (BGL) wskazało, że w związku ze zwolnieniem z myta od 1 stycznia 2019 r. – e-ciężarówki są jak dotąd trudno dostępne.

Jeśli natomiast chodzi o napęd na gaz ziemny (CNG i LNG), sytuacja wygląda już dużo lepiej. Od kilku lat znani producenci ciężarówek oferują alternatywne silniki. Ciężarówki z napędem na gaz są produkowane przez różnych producentów. Przykładowo Iveco, MAN, Mercedes-Benz, Ravo i Scania oferują je jako modele standardowe.

Fot.Volvo Group

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu