“Większość naszych kontrahentów odniosła się do tego ze zrozumieniem. Teraz koszt przejazdu drogami w ramach systemu Płaton ponoszą w całości firmy załadowcze”, – powiedział Wiaczesław Trunajew, Prezes syberyjskiego zrzeszenia przewoźników drogowych. Dodał także, że sytuacja ta niedługo się zmieni.
“Konkurencyjność rynkowa zmusi przewoźników do obniżenia stawek dla firm, oferujących ładunki. Zawsze, niestety, znajdzie się ktoś, kto jest słaby w rachunkach, a kto będzie chciał zdobyć danego klienta za wszelką cenę”, – opowiada W. Trunajew.
Jak twierdzi Denis Kryłow, szef syberyjskiego oddziału operatora Płaton, w ciągu pierwszych dwóch miesięcy do kasy Funduszu Drogowego trafiło ponad 2,5 mld rubli (127 mln złotych). Około 8-10 proc. pochodzi z Syberyjskiego Okręgu Federalnego.
Jak dotąd w systemie Płaton zarejestrowało się 123 tys. przedsiębiorców, posiadających łącznie 650 tys. pojazdów ciężarowych. Z Syberii – 6 tys. firm z taborem w postaci 30 tys. ciężarówek.
Autor: Bartłomiej Nowak











