Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Wzrasta zapotrzebowanie na przestrzeń ładunkową na morzu Bałtyckim. Dwóch armatorów – Stena Line oraz DFDS wyszło naprzeciw oczekiwaniom przewoźników i do swojej floty dołączyło kolejne promy. Dzięki temu zwiększyła się liczba rejsów z Litwy do Niemiec i Szwecji oraz z Polski do Szwecji.

Stena Line do swojej linii promowej dodała czwarty statek na trasie z Gdyni do szwedzkiej Karlskrony. Statek ro-pax “Stena Nordica” przeznaczony jest zarówno dla przewozów frachtowych jak i pasażerskich. Łącznie jest w stanie zabrać na pokład 300 samochodów osobowych oraz ok. 450 osób. Dzięki dużej pojemności frachtowej wynoszącej ok. 2 km może przewieźć także ok. 110 samochodów ciężarowych (przyjmując, że długość zestawu to 17 m).

Dzięki wprowadzeniu na morze “Stena Nordica” liczba kursów z Gdyni do Karlskrony zwiększyła się do czterech dziennie. Łącznie na tej trasie tygodniowo jest już 46 rejsów w obie strony.

Rejsy z Litwy

Z kolei DFDS ze względu na ogromne zainteresowanie klientów rejsami z Litwy do Niemiec i Szwecji postanowił wyczarterować prom “Maestro Universe”. Do świąt Bożego Narodzenia jednostka będzie pływała pod banderą tego armatora. Statek ma ponad 2-kilometrową powierzchnię ładunkową, dzięki czemu może pomieścić aż 160 samochodów ciężarowych.  

Prom wypływać będzie dodatkowo jeden raz z Litwy do Szwecji na trasie Kłajpeda – Karshamn, co zwiększy liczbę rejsów do dziewięciu tygodniowo. Armator przewidział także jeden dodatkowy kurs do niemieckiego portu w Kilonii, co łącznie w tygodniu da liczbę jedenastu połączeń.

 

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu