WITD w Lublinie

Dwie cysterny, jeden przewoźnik i seria naruszeń. Kontrola na S19 zakończona drastycznymi karami

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Na drodze ekspresowej S19 inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do kontroli dwie cysterny przewożące paliwo lotnicze. Oba pojazdy należały do tego samego zagranicznego przewoźnika. W trakcie czynności ujawniono szereg poważnych naruszeń przepisów, a przedsiębiorca został surowo ukarany.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Sprawa pokazuje, jak duże znaczenie ma przestrzeganie rygorystycznych zasad przewozu towarów niebezpiecznych – i jak kosztowne mogą być zaniedbania, zarówno formalne, jak i techniczne.

Kontrola na S19 i szybkie ustalenia

Do zdarzenia doszło w piątek, 17 kwietnia br., na MOP Zemborzyce przy drodze ekspresowej S19. Inspektorzy z WITD w Lublinie zatrzymali do rutynowej kontroli dwie cysterny przewożące paliwo lotnicze oznaczone numerem UN1863. W toku kontroli ustalono, że oba pojazdy były zarejestrowane w Kosowie i należały do tego samego przewoźnika.

Transport paliwa pod szczególnym nadzorem

Przewóz paliw w cysternach podlega szczegółowym regulacjom międzynarodowej umowy ADR, która określa zasady transportu towarów niebezpiecznych. W tym przypadku kontrola wykazała jednak liczne uchybienia wobec tych wymogów.

Najpoważniejszym naruszeniem okazał się brak zgłoszenia obu pojazdów do Rejestru Międzynarodowych Przewozów Drogowych (RMPD). Zgodnie z obowiązującymi przepisami za takie uchybienie grozi kara w wysokości 12 tys. zł za każdy pojazd.

Braki w dokumentach i wyposażeniu

To jednak nie był koniec nieprawidłowości. Inspektorzy stwierdzili również nieprawidłowości w dokumentacji przewozowej, brak wymaganych instrukcji pisemnych, braki w obowiązkowym wyposażeniu, a także uszkodzone plomby gaśnic. Łączna suma nałożonych kar administracyjnych wyniosła 28 100 zł. Dodatkowo kierowcy zostali ukarani mandatami.

Pojazdy będą mogły kontynuować jazdę dopiero po uiszczeniu kaucji na poczet kar oraz usunięciu wszystkich stwierdzonych naruszeń.

Ryzyko większe niż tylko formalności

Jak podkreślają inspektorzy, ujawnione nieprawidłowości wskazują na istotne zaniedbania zarówno w zakresie obowiązków formalnych, jak i wymogów technicznych. W przypadku transportu paliw nawet pozornie drobne uchybienia mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Niewłaściwe przygotowanie przewozu materiałów niebezpiecznych znacząco zwiększa ryzyko zdarzeń o poważnych skutkach.

Kontrole będą kontynuowane

ITD zapowiada dalsze działania ukierunkowane na eliminowanie tego typu naruszeń. Celem kontroli jest nie tylko egzekwowanie przepisów, lecz przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz ograniczenie zagrożeń wynikających z nieprawidłowo realizowanych przewozów. Przypadek z S19 pokazuje, że nawet jeden przewoźnik, realizujący pozornie standardowy transport, może generować poważne ryzyka – jeśli ignoruje podstawowe obowiązki wynikające z przepisów.

Tagi:

Zobacz również