E-commerce: przyszłością firm kurierskich

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Polskie firmy kurierskie odnotowały znaczny wzrost w segmencie usług krajowych. Wszystko wskazuje na to, że kurierzy wychodzą "na prostą".

Rok 2010 okazał się przełomowym dla rozwoju firm kurierskich. Po olbrzymim kryzysie w 2008 r., podczas którego na rynkach finansowych niestandardowe formy usług  transportowych (w tym przesyłki kurierskie) straciły na atrakcyjności; przyszedł czas na odsiecz. Firmy kurierskie – niecieszące się szczególnym zainteresowaniem ze względu na oferowane ceny za swoje usługi – wracają do łask klientów.

Zdaniem Rafała Dziury, dyrektora marketingu i sprzedaży TNT Express Poland, firmy zaczęły wysyłać więcej, kiedy to zwiększyła się waga samych przesyłek. Stało się to głównie dzięki większej też ilości komponentów niezbędnych do produkcji dóbr, na które aktualnie rośnie potrzeba.

Warto również zauważyć, że – podkreśla specjalista – firmy kurierskie nadal nie wykorzystują drzemiącego w ich biznesie potencjału. Dziura widzi go w krajowym rynku przesyłek e-commerce: "- Polacy wciąż korzystają z usług kurierskich znacznie rzadziej niż ich zachodni sąsiedzi. Na jedną paczkę wysyłaną przez Polaka na jednego Niemca przypada około 8, podobnie w przypadku mieszkańców Wielkiej Brytanii, a Hiszpanie i Francuzi mogą pochwalić się 5 – 6 transportami per capita. To pokazuje jak potężny jest potencjał naszego rynku krajowego. Już w 2009 roku e-commerce pokazał, jaki w nim drzemie potencjał. "

Mimo tego, mamy duży powód do radości.

 

 

Autor: Wioletta Szostak

Zobacz również