REKLAMA
Omega

Fotoradar z kosmosu

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

W Wielkiej Brytanii testowany jest nowy rodzaj kamer, które za pomocą satelitów dokonują pomiarów średniej prędkości aut.

Nowy typ kamer łączy zdolność odczytywania tablic rejestracyjnych z odbiornikiem GPS. Dzięki temu te kamery mogą mierzyć średnią prędkość auta na wybranym odcinku.

Obecnie system jest testowany w dzielnicy Southwark w Londynie i na odcinku A374 między Antony i Torpoint w Kornwalii.

System został opracowany przez PIPS Technology, amerykańską spółkę z siedzibą w Hampshire. Firma zapewni, że system jest w stanie odczytać tablice rejestracyjne bez względu na warunki atmosferyczne, przez 24 godziny na dobę. Dodatkowo zwraca uwagę na niskie koszty i łatwa instalację systemu.

System może być wykorzystywany nie tylko do kontroli prędkości, ale również redukcji zatłoczenia. Według PIPS Technology, system może pomóc w redukcji prędkości w pewnych strefach np. przed szkołami i ograniczyć konieczność umieszczania progów zwalniających.

Ta technologia budzi jednak wątpliwości natury etycznej o nadmiernym rozszerzeniu nadzoru państwa. Czy to początek wielkiego brata, czy naturalny rozwój technologii?   

Autor: Marta Wiśniewska

Źródło: http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/howaboutthat/7608153/New-speed-cameras-trap-motorists-from-space.html

Zobacz również