Francuskie Ministerstwo Transportu stwierdza jasno: w podwójnej obsadzie kierowca na miejscu pasażera nie musi robić przerwy po 4,5h.
Bruksela. Czas na miejscu pasażera w trakcie jazdy w podwójnej obsadzie nie jest już traktowany we Francji jako czas prowadzenia pojazdu, lecz jako czas gotowości do pracy, wyjaśnia francuskie Ministerstwo Transportu. Ostatnio dochodziło do wielu niejasności, ponieważ francuskie urzędy kontroli interpretowały nowe Rozporządzenie UE 165/2014 o tachografach w transporcie drogowym na swój, jak się okazuje nieuzasadniony, sposób. Mianowicie czas spędzany na miejscu pasażera nie był traktowany przez nie jako przerwa, lecz jako czas prowadzenia pojazdu. Jak poinformował Niemiecki Związek Spedycji i Logistyki (DSLV), francuskie Ministerstwo Transportu zweryfikowało tę interpretację w Enforcement Working Group w Brukseli. Drugi kierowca, jadący jako pasażer, nie musi po 4,5 godziny udawać się na przerwę.
W wyniku francuskich praktyk kontrolnych wiele przedsiębiorstw zapłaciło już wysokie kary, przyznają członkowie DSVL, które dochodziły nawet do kwot sześciocyfrowych. Jak informuje związek, zapłacone mandaty będą poddawane ponownej kontroli. DSLV radzi firmom, które zostały ukarane wskutek nieprawidłowej interpretacji przepisów, aby wystąpiły przeciwko nieprawnym mandatom.










