REKLAMA
Omega

Gazeta Prawna: Gdy firmy zapłacą za noclegi kierowców- upadną

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Sąd podkreślał, że firma powinna pokryć koszty zakwaterowania kierowcy w hotelu, a jeśli kierowca nie przedstawi rachunku za taki nocleg – wypłacić mu ryczałt. Uchwałę w tej sprawie podjęto w siedmioosobowym składzie, co przesądza o stosowaniu takiej interpretacji w praktyce. Decyzja SN to oczywisty cios dla firm transportowych. Do sądów trafiły tysiące pozwów od kierowców o wypłatę ryczałtów, które opiewają na kwoty kilkudziesięciu tysięcy zł. Dla niektórych firm wysokość roszczeń wynosi tyle, ile ich obroty. Oznacza to bankructwo. Eksperci uważają, że część przewoźników upadnie. Szczególnie zagrożone są małe, często rodzinne firmy transportowe. W większości innych państw unijnych przepisy dopuszczają nocleg w kabinach samochodu bez konieczności finansowej rekompensaty. W wyniku orzeczenia SN branża transportowa w Polsce przestanie być konkurencyjna. A polscy kierowcy i tak będą spać w kabinach i oczekiwać wypłacenia ryczałtu.

W uchwale przedstawionej w odpowiedzi na zagadnienie prawne, SN zaznaczył, że "na podstawie nowelizacji ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.) od 3 kwietnia 2010 r. wprowadzono do niej definicję podróży służbowej kierowcy. Ustawodawca nie rozróżnił jednocześnie uprawnień tej grupy zawodowej w stosunku do innych pracowników." Oznacza to, że "przysługują im takie same uprawnienia związane z delegacją przewidziane m.in. w kodeksie pracy i rozporządzeniu z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. poz. 167)."

Firma jest zobowiązana do pokrycia kosztów noclegu pracownika, a jeśli ten nie przedstawi rachunku za usługę hotelarską, do wypłacenia mu ryczałtu. Ostatnie z wymienionych świadczeń należy się kierowcy niezależnie od tego, czy faktycznie poniósł koszty związane z przenocowaniem, czy też nie. Sędziowie podkreślili, że pojęcie noclegu nie jest tożsame z miejscem do spania w kabinie. Nocleg jest pojęciem szerszym niż miejsce do spania – stwierdził Sąd.

źródło: gazetaprawna.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również