AdobeStock

Związki zawodowe mogą podnosić kary dla przewoźników. Przełomowy wyrok w Niderlandach

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Niderlandzki sąd administracyjny uznał, że związki zawodowe mogą kwestionować wysokość kar nakładanych w sprawach dotyczących odpoczynku w kabinie i domagać się ich podwyższenia, jeśli uznają je za zbyt łagodne. To przełomowe orzeczenie może mieć istotne konsekwencje dla egzekwowania przepisów w całym sektorze transportu drogowego.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Sprawa dotyczy litewskiego przewoźnika ukaranego grzywną w wysokości 10,5 tys. euro za siedem naruszeń, po 1,5 tys. euro za każde z nich. Niderlandzki związek zawodowy FNV uznał sankcję za niewystarczającą i zdecydował się zakwestionować decyzję administracji.

Niderlandzki sąd zmienia podejście do roli związków zawodowych

Niderlandzki Raad van State, czyli najwyższy sąd administracyjny w kraju, w orzeczeniu opublikowanym 22 kwietnia br. uznał, że FNV spełnia kryteria strony zainteresowanej w postępowaniu dotyczącym kary nałożonej na litewską firmę transportową.

Sąd nakazał niderlandzkiemu ministrowi infrastruktury ponowne rozpatrzenie sprzeciwu związku, jednocześnie uchylając wcześniejsze stanowisko, zgodnie z którym FNV nie mógł brać udziału w tego typu postępowaniach.

Spór o karę dla litewskiego przewoźnika

Grzywna została nałożona 12 maja 2021 r. przez niderlandzkie ministerstwo infrastruktury. Firma transportowa została ukarana kwotą 10,5 tys. euro za siedem naruszeń przepisów dotyczących czasu odpoczynku kierowców.

FNV zakwestionował wysokość sankcji, argumentując, że kara jest zbyt niska, aby skutecznie egzekwować przepisy i realnie wpływać na poprawę warunków pracy kierowców. Ministerstwo odrzuciło jednak sprzeciw, uznając, że związek nie posiada statusu strony zainteresowanej. Takie samo stanowisko zajął w 2022 r. sąd niższej instancji.

Dopiero Raad van State zmienił tę interpretację, uznając argumentację FNV za zasadną w zakresie dopuszczenia do postępowania.

Rola FNV i ustalenia inspekcji pracy

Sprawa ma swoje źródło w działaniach samego związku zawodowego, który przeprowadził własne dochodzenie dotyczące warunków pracy kierowców i przestrzegania czasu pracy.

FNV ustalił, że przepisy dotyczące odpoczynku nie zawsze były respektowane, a kierowcy spędzali weekendy w kabinach pojazdów. Zebrane informacje zostały przekazane niderlandzkiej inspekcji ILT, która wykorzystała je w postępowaniu i na ich podstawie nałożyła karę na przewoźnika.

Sąd podkreślił, że FNV nie działał jako przypadkowy podmiot zewnętrzny, lecz jako organizacja reprezentująca pracowników, których interesy mogą być bezpośrednio dotknięte sposobem egzekwowania przepisów.

W uzasadnieniu wskazano również na statutową rolę związku w ochronie warunków pracy oraz monitorowaniu przestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku.

Sąd: wysokość kary ma znaczenie systemowe

Raad van State zwrócił uwagę, że kara administracyjna nie pełni wyłącznie funkcji represyjnej. Może również przerywać naruszenia, zapobiegać ich powtarzaniu oraz wzmacniać przestrzeganie przepisów.

Z tego powodu – jak wskazał sąd – osoby trzecie mogą w określonych sytuacjach mieć bezpośredni interes prawny w kwestionowaniu decyzji o karze, jeśli jej skutki wpływają na rynek pracy lub warunki konkurencji.

To kluczowy wniosek dla branży transportowej: jeśli kara jest zbyt słaba, by zmienić zachowanie, sąd de facto wskazuje, że związki zawodowe mogą mieć podstawy, by ją zakwestionować. Innymi słowy, sankcja w sprawie dotyczącej odpoczynku w kabinie nie musi już oznaczać końca historii.

Teraz można kwestionować także samą wysokość kary

Sędziowie poszli dalej niż tylko dopuszczenie związku do postępowania. Stwierdzili, że jeśli osoba trzecia spełnia kryteria strony zainteresowanej w sprawie o nałożenie kary, może również argumentować co do wysokości grzywny. W tej sprawie sąd wskazał, że jeśli FNV wykaże, iż kara powinna być wyższa, bo w przeciwnym razie nie jest skuteczna, może to doprowadzić do nałożenia wyższej grzywny na litewskiego operatora.

Decyzja nie otwiera jednak każdego postępowania karnego na interwencję podmiotów zewnętrznych. Raad van State uznał także, że pismo niderlandzkiego ministerstwa z 23 grudnia 2020 r., w którym stwierdzono, że FNV nie będzie dopuszczany do żadnych przyszłych postępowań w sprawie kar, nie było samo w sobie formalną decyzją. Stwierdzono również, że nota FNV skierowana do ILT nie stanowiła formalnego wniosku o wszczęcie czynności egzekucyjnych.

Orzeczenie nie oznacza więc, że każdy związek, organizacja branżowa czy grupa kampanijna może automatycznie dołączyć do sprawy dotyczącej grzywny. Sąd jasno zaznaczył, że w każdym przypadku nadal trzeba spełnić kryterium bezpośredniego interesu.

Najbliższy krok ma charakter proceduralny: niderlandzki minister infrastruktury musi teraz ponownie rozstrzygnąć sprzeciw FNV wobec grzywny z 2021 r.

Tagi:

Zobacz również