Geopolityczny zakładnik. Jak Polska i Litwa osaczyły Rosję?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Port Obwodu Kaliningradzkiego przeżywa właśnie kryzys, a Gdańsk i Kłajpeda rosną w siłę nawet na tle ogólnego spadku przepływu ładunków w tym regionie. Dlaczego tak się dzieje?


Sankcje, kryzys gospodarczy w Rosji i dewaluacja rubla właściwie już dawno skazały rozwój portu w Obwodzie Kaliningradzkim na porażkę. W dobie częstych “wojen tranzytowych” i w chwili, kiedy przepływ ładunków w transporcie drogowym może raptem zmienić kierunek, położenie geograficzne kraju i jego znaczenie w europejskiej strukturze biznesowej ma ogromne znaczenie.

Port Kaliningrad to jedyny rosyjski port na Bałtyku, który nigdy nie zamarza. W 2015 r. odnotował on przepływ 12,7 mln ton ładunków – prawie o 9 proc. mniej, niż w 2014 r. W tym roku tendencja spadkowa nadal się utrzymuje: w I półroczu odnotowano spadek ilości ładunków o 7 proc. Przepływ ładunków osiągnął niecałe 7 mln ton towarów.

Co jest winą takiej sytuacji? 

Zmniejszający się drastycznie eksport. W ubiegłym roku odnotowano poważny spadek eksportu: z 76 proc. całego przepływu ładunków do 50 proc. w porównaniu z okresem przedkryzysowym w 2008 r. Przy tym import się zwiększył: z 21 do 33 proc. Kabotaż też wzrósł, obecnie wynosi 17 proc.

3b8a642f-da19-4d36-a6c1-47479aad76dd?server=place2

Rosjanie z zazdrością spoglądają na sąsiadów: polski port Gdańsk rozwija się dynamicznie, podobnie, dzięki ładunkom z Białorusi, litewski Kłajpeda. Rok 2015 dla Polaków i Litwinów był bardzo dobry. Gdańsk “przerzucił” prawie 36 mln ton ładunków (o 11 proc. więcej niż w 2014 r.), Kłajpeda natomiast – 38,4 mln ton (wzrost o 5,6 proc.).

Do tego Litwini niedawno ogłosili chęć pogłębienia portu w Kłajpedzie, co automatycznie nada mu status transoceanicznego hubu. Polacy tym już się nie martwią – do Gdańska wpływają również statki oceaniczne. Jak twierdzi administracja portu, to Gdańsk właśnie obsługuje 59 proc. wszystkich ładunków kontenerowych w Polsce.

Foto.: gospodarkamorska.pl

Zobacz również