Statystyki myta udostępnione przez Federalny Urząd Logistyki i Mobilności (BALM) pokazują, że choć niemiecki rynek transportowy pozostaje stabilny, dynamika wzrostu coraz wyraźniej przesuwa się w stronę przewoźników z Europy Środkowo-Wschodniej.
Mocny finisz roku
W samym grudniu 2025 r. łączne przebiegi wszystkich pojazdów objętych mytem w Niemczech wyniosły 2,93 mld km, co oznacza wzrost o 4,4 proc. w porównaniu z grudniem 2024 r. .
Największy udział nadal należał do przewoźników niemieckich, którzy w ostatnim miesiącu 2025 r. z przebiegiem na poziomie ok. 1,69 mld km, odpowiadającym 57,5 proc. łącznego ruchu na drogach płatnych, odnotowali wzrost o 3,7 proc.
Jednak to firmy zagraniczne odpowiadały za sporą część wzrostu. W ich przypadku dynamika była jeszcze wyraźniejsza, odnotowały one bowiem 5,3 proc. wzrostu w porównaniu z grudniem 2024 r. przejeżdżając łącznie ok. 1,25 mld km.
Polscy przewoźnicy wypracowali w ostatnim miesiącu ubiegłego roku ok. 550,1 mln km, co oznacza wzrost o 4,8 proc. rok do roku. Litwa zwiększyła przebiegi do 114,7 mln km, notując dwucyfrową dynamikę na poziomie 10 proc., a Rumunia osiągnęła 93,5 mln km, poprawiając wynik o 12,2 proc. .
Stabilność Niemiec i rosnąca rola zagranicy
W ujęciu rocznym obraz rynku jest mniej jednoznaczny. Łączne przebiegi wszystkich pojazdów objętych mytem w Niemczech wyniosły ok. 40,5 mld km, co oznacza wzrost o 0,9 proc. względem 2024 r. .
Zarówno przewoźnicy niemieccy jak i zagraniczni utrzymali względnie stabilny poziom aktywności, ze wzrostami na poziomie odpowiednio 0,8 proc. i 0,9 proc.
Polskie trucki z przebiegiem ok. 7,64 mld km poprawiły swój wynik z 2024 r. o 1 proc. Litewscy przewoźnicy odnotowali wzrost o 3,8 proc. rdr. (1,52 mld km w 2025 r. w porównaniu z 1,46 mld km w 2024 r.). Największy procentowy wzrost obserwują rumuńskie firmy, które zwiększyły przebieg po niemieckich drogach płatnych o 4,7 proc. (1,31 mld km w 2025 r. w stosunku do 1,25 mld km w 2024 r.).
Polska: wysoki wolumen, ale bez wzrostu rok do roku
Polska pozostaje największym zagranicznym graczem na niemieckim rynku przewozów. Pełniejszy obraz sytuacji daje analiza danych skumulowanych od stycznia do grudnia 2025 r., ograniczona do pojazdów powyżej 7,5 t. Przypomnijmy bowiem, że myto dla pojazdów powyżej 3,5 t obowiązuje dopiero od 1 lipca 2024 r., więc dane były nieporównywalne strukturalnie.
W całym 2025 r. polskie ciężarówki o dmc przekraczającym 7,5 t przejechały po niemieckich drogach płatnych 7,47 mld km, co oznacza symboliczny spadek o 0,2 proc. w porównaniu z 2024 r. .
To pokazuje, że polskie firmy utrzymały skalę działalności mimo rosnących kosztów i presji regulacyjnej, jednak potencjał wzrostu w Niemczech zaczyna się wyczerpywać.
Litwa i Rumunia: mniejsi gracze, większa dynamika
Zupełnie inny obraz wyłania się w przypadku Litwy i Rumunii.
Litewscy przewoźnicy zwiększyli roczne przebiegi autami powyżej 7,5 t w Niemczech do 1,51 mld km, co oznacza wzrost o 3,6 proc. rok do roku. Jeszcze wyraźniej rośnie Rumunia, która zakończyła 2025 r. z wynikiem 1,30 mld km, poprawiając rezultat o 4,2 proc. .
To właśnie te dwa kraje stopniowo przejmują coraz większą część ruchu, który wcześniej realizowany był przez największych graczy, korzystając z elastycznych modeli kosztowych i rosnącej obecności w międzynarodowych łańcuchach dostaw.










