Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Główny Inspektorat Transportu Drogowego zamówił 16 mobilnych jednostek diagnostycznych. – Nie jest to rozwiązanie dostępne standardowo na rynku, dlatego wykonawca musi najpierw dostarczyć GITD prototyp, który przejdzie testy pod okiem ekspertów ITD – tłumaczy Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego.

Urządzenia będą umożliwiały przeprowadzenie szczegółowej kontroli technicznej bezpośrednio na drodze, bez konieczności przewożenia auta to stacji kontroli pojazdów. Jak podaje Inspekcja, mobilne jednostki diagnostyczne będą wyposażone m.in. w czytniki EOBD, dymomierze, analizatory spalin i mierniki poziomu dźwięku.

Wyposażenie mobilnych jednostek diagnostycznych umożliwi inspektorom przeprowadzenie kompleksowej kontroli stanu technicznego pojazdów. Sprawdzony zostanie nie tylko układ kierowniczy, hamulcowy czy stan zawieszenia, ale możliwa będzie również diagnostyka układów bezpieczeństwa i elektroniki odpowiedzialnej za ochronę środowiska. Zastosowane rozwiązania umożliwią rozpoznanie błędów i usterek w większości pojazdów ciężarowych oraz autobusów – zapewnia Mariusz Kurczyński, dyrektor Biura Nadzoru Inspekcyjnego GITD.

Rozstawienie mobilnych jednostek diagnostycznych nie powinno trwać dłużej niż 20 minut.

-
+

Fot. GITD

Pierwsze urządzenia mają dotrzeć do Inspekcji w drugiej połowie nadchodzącego roku, reszta – do końca 2022 r. ITD wyda na nie (oraz na szkolenie inspektorów) ponad 30 mln zł.

Główny Inspektorat Transportu Drogowego zapewnia, że korzystanie z tego rodzaju urządzeń jest wyjątkowo skuteczne.

Kontrole z wykorzystaniem specjalistycznych urządzeń są bardziej szczegółowe i precyzyjne. Ich efektywność potwierdza chociażby liczba zatrzymanych dowodów rejestracyjnych, ze względu na stwierdzone nieprawidłowości w stanie technicznym pojazdów, które często mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo – wskazuje Alvin Gajadhur.

“Od 2011 r. w mobilnych stacjach diagnostycznych inspektorzy ITD przeprowadzili ok. 11 tys. kontroli. 41 proc. z nich zakończyło się zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych. Dla porównania, w tym samym czasie, w trakcie tradycyjnych kontroli drogowych, bez wykorzystania mobilnych stacji diagnostycznych, tylko 7,15 proc. zakończyło się odebraniem dowodów rejestracyjnych” – podaje Inspekcja, która dziś korzysta z trzech podobnych urządzeń.

Fot. GITD

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu