Masz newsa? Powiedz nam o tym!

To nie jest ciężarówka ze scenerii filmu Stevena Spielberga. To Gruzowikus, czyli wizja autonomicznej ciężarówki stworzona przez rosyjskich twórców. Studio graficzne Art. Lebiediewa pochwaliło się projektem, ale na razie nie zdradza, kto zlecił jego wykonanie. 

Dzisiejsze ciężarówki twórcy ze studia Art. Lebiediewa określili mianem “szalonych cegieł o dużym oporze aerodynamicznym”. Gruzowikus taki nie jest. Zamiast kabiny z przodu samochodu znajduje się opływowy ekran, który podzieli strumień powietrza na dwie części tak, że oczyści z brudu cały zestaw. Autorzy informują, że “kabina” bezzałogowej ciężarówki jest aerodynamiczna, a ciągnik w pełni zautomatyzowany. 

Zgodnie z planem, nowy model będzie wyposażony w kamery i czujniki odległości, a dodatkowe obciążenie przedniej osi sprawi, że pojazd na drodze będzie bardziej stabilny, niż modele współczesne. Studio informuje, że ciągnik powstał z myślą o oszczędnościach. “Gruzowikus nie potrzebuje wynagrodzenia i nie musi odpoczywać” – czytamy na stronie twórców projektu. Ciężarówka, rzecz jasna, jest elektryczna. Autorzy zapewniają, że na jednym ładowaniu przejedzie 200 kilometrów. Dla porównania, Semi Truck Tesli może przejechać do 500 km. 

-
+

Fot. artlebedev.ru

-
+

Fot. artlebedev.ru

-
+

Fot. artlebedev.ru

Autonomiczne ciężarówki z Rosji

Studio graficzne Art. Lebiediewa potrzebowało na stworzenie projektu 43 dni. Na razie nie wiadomo, czy Gruzowikus kiedykolwiek trafi do sprzedaży i czy w ogóle powstanie. Obecnie bezzałogowe pojazdy w Rosji buduje Kamaz. W 2015 r. koncern zaprezentował model 5350, który rozpoznaje warunki drogowe, znaki i innych uczestników ruchu. Dyrektor generalny Siergiej Kogogin poinformował, że firma będzie wykorzystywać autonomiczne Kamazy jeszcze w tym roku, ale z ich sprzedażą koncern na razie się wstrzyma.

Tak wygląda autonomiczna ciężarówka Kamaza:

 

 

 

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu