W oświadczeniu opublikowanym 15 lutego 2026 r. Hapag-Lloyd poinformował, że przejęcie będzie wymagało zatwierdzenia przez Zarząd i Radę Nadzorczą spółki, a także przez organy korporacyjne ZIM. Dodano, że niezbędne będą również dalsze zgody regulacyjne oraz zgoda walnego zgromadzenia akcjonariuszy ZIM.
Hapag-Lloyd podkreślił, że transakcja nie może dojść do skutku bez zgody Państwa Izrael, wynikającej ze szczególnych uprawnień zapisanych w statucie ZIM, powszechnie określanych jako rządowy mechanizm „złotej akcji”.
Izraelskie i branżowe media informują, że transakcja jest konstruowana w taki sposób, aby spełnić wymogi państwowe. Izraelski fundusz private equity FIMI Opportunity Funds ma przejąć zobowiązania związane ze „złotą akcją”. Hapag-Lloyd przekazał, że negocjacje z FIMI w tym zakresie są na zaawansowanym etapie.
Informowany podział: aktywa strategiczne dla FIMI, a dla Hapag-Lloyd nacisk na flotę czarterowaną
Według doniesień izraelskich mediów finansowych, cytowanych przez Calcalist Tech, planowana struktura zakłada podział aktywów: FIMI przejęłoby kontrolę nad aktywami uznawanymi za strategiczne z punktu widzenia interesu narodowego, natomiast Hapag-Lloyd skoncentrowałby się na międzynarodowej działalności ZIM.
Portal Splash247 podaje, że Hapag-Lloyd skupiłby się na flocie czarterowanej, która – według danych Alphaliner – odpowiada za około 611 tys. TEU, czyli około 87 proc. eksploatowanej zdolności przewozowej ZIM. Jednocześnie zaznaczono, że szczegóły te nie zostały formalnie potwierdzone przez Hapag-Lloyd.
Analityk żeglugi kontenerowej Lars Jensen zwrócił uwagę na LinkedIn, że mimo potwierdzenia zaawansowanych negocjacji, mechanika transakcji i proces uzyskiwania zgód oznaczają, że realistycznie rzecz biorąc, może dojść do niej dopiero w 2027 r. Jensen podkreślił również wpływ konkurencyjny na Pacyfiku, argumentując, że obecna współpraca ZIM na trasach transpacyficznych może ulec zmianie pod kontrolą Hapag-Lloyd. Ponadto przejęcie w dużej mierze czarterowanej floty zwiększyłoby ekspozycję Hapag-Lloyd na czarter.
W obiegu pojawiają się wyceny powyżej 3,5 mld dolarów, sięgające nawet około 3,7 mld dolarów, jednak w oficjalnym oświadczeniu Hapag-Lloyd nie ujawnił wyceny ani warunków finansowych.
Sprzedaż z obostrzeniami wynikającymi z bezpieczeństwa narodowego
Rozmowy te następują po miesiącach spekulacji na temat przejęcia ZIM. Na początku grudnia 2025 r. izraelskie medium Globes poinformowało, że Hapag-Lloyd złożył wstępną ofertę na największą izraelską linię kontenerową, a zainteresowanie wykazywały również MSC i Maersk.
Wówczas komitet pracowniczy ZIM publicznie sprzeciwił się sprzedaży niemieckiemu przewoźnikowi, argumentując, że struktura akcjonariatu Hapag-Lloyd – obejmująca m.in. Qatar Holding oraz saudyjski Public Investment Fund – budzi obawy o bezpieczeństwo narodowe. Przedstawiciele związków zawodowych wezwali rząd Izraela do interwencji z wykorzystaniem „złotej akcji”, która daje państwu prawo weta wobec niektórych zmian właścicielskich.
Do połowy grudnia ograniczenia polityczne i zasady ładu korporacyjnego znalazły się w centrum procesu. Portal Trans.info informował, że izraelska złota akcja, wprowadzona przy prywatyzacji ZIM w 2004 r., daje państwu prawo weta wobec przejęć przekraczających 24 proc. i obejmuje wymogi związane m.in. ze składem rady oraz dostępnością statków w sytuacjach nadzwyczajnych.
W miarę jak sprzedaż nabierała bardziej formalnego charakteru, ZIM powołał Evercore na doradcę finansowego do przeprowadzenia ustrukturyzowanego procesu, po tym jak rada odrzuciła ofertę wykupu kierowaną przez zarząd, z udziałem CEO Eli Glickmana oraz przedsiębiorcy żeglugowego Ramiego Ungara.















