Hiszpania: Trwa strajk generalny

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Protesty zaczęły się już wczoraj wieczorem w centrum Madrytu. Rząd zapowiedział jednak, że na nic się to nie zda, ponieważ reformy będą kontynuowane.

Zmiany te mają na celu uelastycznienie i uproszczenie sztywnych praw pracowniczych. Z kolei długofalowym zamierzeniem jest tworzenie nowych miejsc pracy. W myśl nowych przepisów obniżony zostanie koszt zwolnień oraz wprowadzone zostaną nowe formy czasowych umów o pracę. Będą one zawierane najdłużej na rok. Co to oznacza dla pracowników? Niestety, łatwiejsze zwolnienia, także grupowe.

Związki zawodowe i partie lewicowe są przekonane o tym, iż reforma nadmiernie ogranicza prawa pracownicze i daje zbyt wiele przywilejów pracodawcom. Statystyki nie napawają zaś optymizmem i nic dziwnego, że nastąpiła taka a nie inna reakcja na decyzję polityków – obecnie wskaźnik bezrobocia w Hiszpanii wynosi 23 proc.

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również