Przez ostatnie lata sektor logistyki na całym świecie rozwinął się tak szybko, że dziś firmom dramatycznie brakuje pracowników. Hiszpanie chcą ich skusić na pracę u siebie, oferując wysokie pensje. Czy ten trend dotrze również do Polski?
Globalny handel napędza rynek pracy w logistyce
Wg brytyjskiej firmy doradczej Hays, za rozwój branży logistycznej odpowiada globalny handel i powodzenie sektora e-commerce. Te dwa elementy są odpowiedzialne za to, że w firmach na całym świecie logistyka odgrywa coraz większą rolę.
W 2015 r. Hays przeprowadził w Hiszpanii ponad 1,2 tys. rekrutacji na stanowiska związane z logistyką. Morał firmy jest jeden: pracowników z wysokimi kompetencjami brakuje tak bardzo, że firmy oferują wysokie pensje dla specjalistów.
Na rynku pracy najmocniej poszukiwani są pracownicy do obsługi stanowisk związanych ze sprzedażą oraz łańcuchem dostaw.
Co z Polakami?
W naszym kraju sektor TSL również boryka się z brakiem pracowników, nie tylko kierowców ciężarówek, ale też np. specjalistów od logistyki. Nie słychać jednak o planach podwyżek płac w Polsce.
Trudno jednak wykluczyć, że to nastąpi. W Polsce cały czas rozwija się rynek rozmaitych sklepów internetowych i sektor e-commerce, firmy coraz częściej zajmują się także obsługą zwrotów towarów. Zapotrzebowanie na pracowników wykonujących pracę związaną z logistyką będzie więc rosło, a rywalizacja firm o najlepszych z nich powinna się przełożyć na wyższe pensje.









