Rijkswaterstaat, czyli holenderska Agencja ds. Infrastruktury Drogowej i Wodnej wraz z organizacją przedsiębiorców transportu drogowego TLN rozpoczynają kampanię mającą zapobiegać wjazdom do tuneli przez zbyt wysokie ciężarówki. Zestawy wyższe niż cztery metry są przyczyną opóźnień i związanych z nimi strat finansowych szacowanych na 165 mln euro rocznie.
Przed wjazdem do holenderskich tuneli stoi aparatura detekcyjna, rozpoznająca wysokość ciężarówki, których wysokość przekracza cztery metry. Dzięki zapalającym się wtedy światłom ostrzegającym, kierowcy mają możliwość zjazdu z obranej trasy. Jeśli jednak zdecydują się kontynuować jazdę – szlabany prowadzące do tunelu zamykają się.
Mandaty i złość innych kierowców
Kierowca, który zdecyduje się kontynuować jazdę naraża się na mandat w wysokości 700 euro. Nawet jeśli ciężarówka zatrzyma się przed wjazdem do tunelu, powstają ogromne szkody, gdyż jadący za nim kierowcy muszą czekać, aż pojazd zostanie usunięty z drogi. Z danych liczbowych Rijkswaterstaat wynika, że akcja usuwania ciężarówki zajmuje od 10 do 20 minut. W 50 – 80 % przypadków sytuacja dotyczy kierowców z zagranicy, głównie z Europy Wschodniej.
Pechowy tunel Velsen
W zeszłym roku z tuneli usuwano 11000 za wysokich ciężarówek. Najczęściej sytuacja ta ma miejsce w tunelu Velsen na autostradzie A22, który w zeszłym roku zamykano 8677 razy – średnio 24 razy dziennie.
Obecnie tunel ten znajduje się w remoncie – jego dach zostanie podniesiony. Dzięki temu liczba zamknięć tuneli w Holandii zmalała w roku obecnym do 2700.
Ulotki
Akcja uświadamiająca kierowców zacznie się od rozdawania im ulotek w 4 językach. Ich celem jest przypomnienie kierowcom, by zmierzyli swoje pojazdy przed wyruszeniem w trasę i dopasowali je do obowiązujących norm bądź, jeśli to niemożliwie – wybrali trasę alternatywną, nie prowadzącą przez tunel.
Foto: alblasserdamsnieuws.nl/
__________________________________________










