Rząd zaciska pasa byleby się w kolejną szlufkę zmieścić. Oczywiście, każdy zdaje sobie sprawę, że kraj pragnący utrzymać swoje tempo rozwoju, musi środki przesuwać z jednych inwestycji na inne. A Ministerstwo Infrastruktury przesunięcia bardzo lubi, czego przykładem jest ostatni plan budowy infrastruktury drogowej. Obwodnice będą płatne.
Jeśli pojawi się rozporządzenie o zakazie wjazdu do miasta, skończy się to strajkiem. Dlaczego? dziennikarze serwisu tuwroclaw.com zapytali w ministerstwie o wysokość opłat. Odpowiedź wymijająca brzmiała: nie będzie to więcej niż 2 złote za kilometr. Czyli około 70 złotych za obwodnicę miasta.
Jak Ci się podoba?
Autor: Bogumił Paszkiewicz











