Kilka dni temu amerykański kontyngent wojskowy zawitał do Polski. Wygląda na to, że żołnierze mają jednak problem z dostosowaniem się do polskich warunków zimowych. Najpierw w Bolesławcu ich Hummer zderzył się z ciężarówką, a teraz na drodze krajowej 27 (Zielona Góra – Nowogród Bobrzański), wiozący pociski czołgowe pojazd wypadł z drogi. Pociski wysypały się na jezdnię. Ranny został jeden żołnierz, a droga była zamknięta.
Piątek, 20 stycznia:
Wojskowy Hummer najechał na tył ciężarowego samochodu należącego także do armii Stanów Zjednoczonych. W efekcie zdarzenia hummer ma uszkodzony przód. Z pojazdu wyciekły płyny eksploatacyjne i musiał zostać odholowany z miejsca zdarzenia.
Nikomu nic się nie stało.
Sobota, 21 stycznia:
Wieczorem, na drodze krajowej 27 ciężarówka amerykańskiej armii wypadła z drogi i przewróciła się. Do zdarzenia doszło w rejonie miejscowości Piaski (woj. lubuskie). Z pojazdu wysypały się pociski do czołgów. Teren został zamknięty. Strażacy i policjanci nie wpuszczali nikogo – ponieważ na jezdnię wypadły pociski, wyznaczono 200-metrową strefę bezpieczeństwa.
Amerykańskim żołnierzom życzymy więcej szczęścia. Wierzymy też, że ich przygody drogowe to efekt trudnych warunków oraz podniecenia z okazji zaprzysiężenia nowego prezydenta USA – Donalda Trumpa (#inauguration2017).
Foto: youtube.com / Bolec.Info








