Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W 2009 roku Komisja Europejska przedstawiła definicję jednolitej opłaty elektronicznej. Według pomysłu, międzynarodowe firmy transportowe miały mieć do dyspozycji jeden box do rozliczania opłat drogowych we wszystkich krajach UE. Musiało minąć dziesięć lat, aby technologia, rządy i operatorzy autostrad doszli do względnego konsensusu. Względnego, bo nadal poza EETS pozostaje połowa Europy, w tym Polska. Rozmawiamy z Jerzym Jezuitem, kierownikiem sprzedaży w firmie DKV Euro Service Polska, będącej jednym z prekursorów komercjalizacji EETS.

Czy przewoźnicy zaprzyjaźnili się już ideą EETS?

Widzimy coraz większą ciekawość, ale też działanie. O ile w zeszłym było więcej samych zapytań, o tyle w tym roku przewoźnicy masowo przechodzą na nową technologię.

Droga do jednolitej opłaty była wyboista. Jaką strategię wybrało DKV?

Kilka lat temu połączyliśmy siły z Daimlerem, T-Systems oraz Siemensem. Opracowaliśmy jedno urządzenie nazwane DKV BOX EUROPE. Jest to zupełnie nowa technologia, a urządzenie może pracować ze wszystkimi systemami opłat drogowych w Europie, niezależnie od ich rodzaju. Posiada certyfikację EETS. Dzięki boxowi przewoźnik nie jest uzależniony od rozwiązań stosowanych przez właściciela danego systemu poboru myta.

Urządzenie od marca dostępne jest dla polskich klientów. Jednak to nie jego debiut?

Racja, przez trzy lata testowaliśmy technologię, aby mieć pewność, że będzie niezawodna i bezpieczna. Box wypróbowało 10 tysięcy klientów DKV w całej Europie. W tym czasie negocjowaliśmy też najlepsze warunki dla naszych klientów, aby zmiana na nowy system była dla nich korzystna.

Jak z płatnościami? Stawkę za przejazd podaje DKV czy lokalny operator?

Podstawą do rozliczeń jest stawka lokalnego operatora. Technologicznie jesteśmy gotowi wprowadzić box EETS we wszystkich systemach działających dziś w Europie. Ale formalnie sprawa jest bardziej skomplikowana. Myto jest atrakcyjnym źródłem przychodów dla każdego państwa, więc widzimy różne podejścia operatorów do dzielenia się marżą.

Czyli przewoźnik korzystając z DKV BOX EUROPE zapłaci mniej czy więcej?

Per saldo koszty pozostaną na tym samym poziomie. Stawki opłat w poszczególnych państwach zależą od tego, z jakiej formy rozliczeń firma w danym momencie korzysta. Na pewno mniej wydamy na kaucje za urządzenia pokładowe. Np. w Belgii kaucja wynosi 135 euro. U nas jej nie ma. W Niemczech i Austrii za montaż i demontaż urządzenia pokładowego Toll Collect płaci się łącznie 500 zł. Z DKV BOX EUROPE unikamy tego kosztu.

Czy można przenosić urządzenia między samochodami?

Technologia EETS zakłada, że każde urządzenie będzie można swobodnie przenosić między pojazdami. Operatorzy nowych boxów w różnym tempie dążą do tego modelu.

Jakie kraje obejmuje urządzenie DKV BOX EUROPE?

EETS oferujemy od dłuższego czasu we Francji, Hiszpanii i Portugali. Od 2019 roku doszły Niemcy, Belgia i Austria. W najbliższych miesiącach dzięki urządzeniu będzie można rozliczyć Włochy, Bułgarię i Węgry. Ten ostatni kraj jest szczególnie wyczekiwany przez przedsiębiorców, bo do tej pory myto jest tam wyłącznie przedpłacane, a EETS to oczywiście rozliczenia „z dołu” a nie „z góry”. W kolejce do wdrożenia czekają kolejne kraje.

Idea EETS to też jedna faktura i lepsza kontrola nad wydatkami. Jak w praktyce wyglądają rozliczenia?

Wraz z wdrożeniem DKV BOX EUROPE można kalkulować koszty w czasie rzeczywistym. Na zakończenie 2-tygodniowego okresu rozliczeniowego przewoźnik otrzymuje oprócz faktur, raport flotowy, w którym wyliczone są koszty każdego pojazdu z osobna. W raporcie jest wyliczony także podatek VAT w krajach, w których opłaty drogowe są nim obłożone. DKV może rozliczyć ten podatek w formie rzeczywistego fakturowania netto.

Czy kryzys nie zniechęcił przewoźników do inwestycji w nowe rozwiązania?

Obecny czas jest dobry na wdrażanie rozwiązań optymalizacyjnych. Warto zauważyć, że „przesiadka” na nową technologię pozwala zachować dotychczasowe rabaty posiadane u operatorów francuskich czy hiszpańskich oraz nadal rozliczać strzeżone parkingi na terenie tych krajów. Jeśli flota zmuszona jest do postoju, może pozwolić sobie na demontaż dotychczasowych i montaż nowych urządzeń. Dzięki boxom EETS kierowcy mogą uiszczać opłaty bez opuszczania szoferki, co podnosi ich bezpieczeństwo.

Ile wynosi opłata systemowa i czy DKV BOX EUROPE dostępny jest tylko dla firm, które mają karty paliwowe DKV?

Opłata systemowa wynosi 1,5 proc. od obrotu. Zakup usługi EETS w żaden sposób nie jest powiązany z koniecznością posiadania karty paliwowej DKV. Można korzystać tylko z boxa, nie zamawiając karty.

 

-
+
Jerzy Jezuit DKV

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu