Głosowania odbyły się 6 maja 2026 r. i wyznaczają stanowisko Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu dotyczącego zdatności pojazdów do ruchu oraz zmian w dyrektywie Eurovignette, czyli unijnych zasad naliczania opłat drogowych dla ciężarówek. Oba projekty muszą jeszcze przejść głosowanie na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego. Dopiero wtedy możliwe będą negocjacje z Radą UE i Komisją Europejską. Termin wejścia przepisów w życie nie został na razie wskazany.
Starsze pojazdy nadal bez corocznych badań
Europosłowie odrzucili propozycję Komisji Europejskiej, by skrócić okres między badaniami technicznymi z dwóch lat do jednego dla samochodów osobowych i dostawczaków starszych niż 10 lat. W ocenie komisji taka zmiana byłaby nieproporcjonalna, a dostępne dane nie potwierdzają, że przełoży się ona na spadek liczby wypadków drogowych.
Jednocześnie dostawczaki zostały włączone do systemu kontroli drogowych obok samochodów osobowych, motocykli, ciężarówek i autobusów, co oznacza objęcie ich pełnym zakresem kontroli technicznych na drodze.
Zdalny pomiar emisji tylko jako wsparcie kontroli
Komisja Parlamentu Europejskiego zaproponowała ograniczenie roli zdalnego pomiaru emisji względem pierwotnej propozycji Komisji Europejskiej. Technologia mogłaby służyć do wskazywania pojazdów potencjalnie przekraczających normy emisji i kierowania ich na dodatkową kontrolę techniczną. Nie będzie jednak mogła stanowić samodzielnej podstawy do nakładania kar.
Dla operatorów oznacza to, że odczyt z urządzeń zdalnych ma pełnić funkcję selekcyjną („sita”), a nie bezpośrednio egzekucyjną.
Kontrole drogowe i zabezpieczenie ładunku
Kontrole drogowe nadal obejmować będą samochody osobowe, motocykle, dostawczaki, ciężarówki i autobusy. Pojazdy wytypowane na podstawie zdalnego pomiaru emisji będą kierowane na dodatkowe badania techniczne.
W projekcie utrzymano zapis, że oględziny zabezpieczenia ładunku pozostają nieobowiązkowe. Pojazdy z wykrytymi niebezpiecznymi usterkami będą mogły przejść ponowne badanie techniczne tam, gdzie problem został stwierdzony, albo w kraju rejestracji pojazdu, co ma ułatwić funkcjonowanie przewozów międzynarodowych.
Eurovignette: nawet 75 proc. mniej dla „czystszych” ciężarówek
W osobnym głosowaniu komisja poparła zmiany w zasadach Eurovignette dotyczących pojazdów ciężkich z przyczepami.
Państwa członkowskie miałyby możliwość przyznawania czasowych obniżek opłat drogowych nawet o 75 proc. dla pojazdów bezemisyjnych, niskoemisyjnych oraz korzystających z paliw neutralnych pod względem emisji CO2. Projekt doprecyzowuje podejście do przyczep i naczep oraz upraszcza klasyfikacje związane z emisją CO2, co ma poprawić wzajemne uznawanie rozwiązań między krajami UE. Jeżeli nie będzie danych o przyczepie, opłata ma być naliczana wyłącznie dla pojazdu silnikowego. Uwzględniono także technologie pomocnicze, takie jak elektryfikowane agregaty chłodnicze.
IRU: brak obowiązkowych testów emisji dla dostawczaków
Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU) oceniła, że głosowanie oznacza również rezygnację z obowiązkowych corocznych testów emisji dla dostawczaków.
Organizacja zwróciła uwagę, że uniknięto dodatkowych wymogów związanych z masą pojazdów bezemisyjnych, które mogą być wyższe ze względu na baterie i nowe technologie.
Dostawczaki bezemisyjne nie powinny podlegać ostrzejszym badaniom tylko dlatego, że ważą więcej z powodu baterii czy innych technologii” – powiedziała Raluca Marian, dyrektor IRU UE.
Zdalny pomiar emisji jako filtr przed kontrolą
Komisja ograniczyła rolę zdalnego pomiaru emisji, który ma działać jako narzędzie wstępnej selekcji, a nie pełnoprawna metoda egzekwowania przepisów.
Pojazdy wskazane jako potencjalnie wysokoemisyjne będą kierowane na kontrolę drogową i dodatkowe badania techniczne. Kontrole nadal obejmują wszystkie główne kategorie pojazdów: samochody osobowe, motocykle, dostawczaki, ciężarówki i autobusy.
ETSC: dostawczaki w systemie, ale kontrola zbyt słaba
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) uznała decyzję za niewystarczającą z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Organizacja pozytywnie oceniła włączenie dostawczaków do systemu kontroli drogowych, ale skrytykowała ograniczenie fizycznych kontroli na rzecz zdalnego pomiaru emisji.
W ocenie ETSC technologia ta nie pozwala wykrywać usterek niezwiązanych z emisjami, takich jak problemy z hamulcami, oponami, oświetleniem czy zawieszeniem.
Organizacje środowiskowe: ryzyko osłabienia efektów dla jakości powietrza
Transport & Environment, BEUC, ClientEarth oraz European Environmental Bureau wskazywały przed głosowaniem, że ograniczenie roli zdalnego pomiaru emisji może osłabić potencjalne korzyści dla jakości powietrza. Organizacje podkreślały, że niewielka część floty odpowiada za nieproporcjonalnie duży udział emisji tlenków azotu.
Kolejne etapy legislacyjne
Stanowiska komisji trafią teraz na posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego. Jeśli zostaną zatwierdzone, europosłowie rozpoczną negocjacje z państwami członkowskimi oraz Komisją Europejską nad ostatecznym kształtem przepisów. Na ten moment nie podano daty głosowania plenarnego ani harmonogramu trilogów.








