Jeżdżący złom zniknie z polskich dróg? Rząd chce zaostrzyć przepisy o kontroli stanu technicznego samochodów

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Szykują się duże zmiany w systemie kontroli stanu technicznego samochodów w Polsce. Rząd chce ukręcić bat na nieuczciwe stacje diagnostyczne, które dopuszczają do ruchu auta nadające się na złom, a nie na drogi. Na celowniku znajdą się też kierowcy, którzy różnymi – nie zawsze uczciwymi – sposobami próbują obejść zasady kontroli pojazdów.

Co planuje rząd?

Przepisy, nad którymi pracują urzędnicy, zakładają wprowadzenie następujących rozwiązań:

  • obowiązkowe kontrole techniczne samochodów będą droższe niż obecnie
  • auta, które pomyślnie przeszły kontrolę, będą oznaczane dodatkową naklejką
  • wszystkie stacje diagnostyczne aut w Polsce przejdą kontrolę stanu technicznego urządzeń, którego używają do badania pojazdów
  • pojawi się egzamin dla specjalistów od diagnostyki samochodów oraz obowiązek stałego podnoszenia kwalifikacji zawodowych potwierdzany na kursach doszkalających; zadanie to zostanie powierzone Instytutowi Transportu Samochodowego
  • Transportowy Dozór Techniczny będzie miał prawo do wyrywkowego kontrolowania aut na polskich drogach; jeśli jego pracownicy stwierdzą uchybienia, kierowca straci prawo jazdy, a karę poniesie też stacja diagnostyczna, która dopuściła auto do ruchu
  • nadzór nad diagnostyką pojazdów zostanie przeniesiony od starostów powiatów do Transportowego Dozoru Technicznego

Kiedy przepisy się zmienią?

Według wstępnych informacji, nowe przepisy o kontroli stanu technicznego samochodów w Polsce mogą zostać wprowadzone w maju 2017 r. To jednak wstępny termin, który może jeszcze się zmienić.

Skąd pomysł na zmiany?

Urzędnicy uważają, że dziś w Polsce zbyt często przymyka się oko na to, w jakim stanie technicznym są auta jeżdżące po krajowych drogach. Zdarza się też, że diagności w specjalistycznych stacjach prowadzą bardzo łagodne kontrole, zdarzają się też np. przekupstwa

Pewne jest zaś, że każde auto w złym stanie technicznym jest bardzo niebezpieczne dla innych użytkowników ruchu. Stąd plan, aby zaostrzyć przepisy i w ten sposób usunąć nieprawidłowości. 

Zobacz również