Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W Polsce i w większości krajów europejskich aura już raczej wiosenna, tymczasem po drugiej stronie Atlantyku zima mocno daje się we znaki truckerom. Z powodu trudnych warunków na drodze I-80 w stanie Wyoming w środkowo-zachodniej części USA, w minioną niedzielę doszło do potężnego karambolu z udziałem setki pojazdów, w tym wielu ciężarówek. Zginęły w nim trzy osoby, a wiele zostało rannych.

Przyczyną tego porażającego wypadku była śliska nawierzchnia i zła widoczność wynikająca z burzy śnieżnej. Do karambolu doszło w niedzielę wczesnym wieczorem między Rawlins i Wamsutter na jezdni zachodniej. Nawierzchnia trasy była śliska niczym lodowisko, a skutki zderzenia w tych warunkach były tragiczne – rozbite i spiętrzone ciągniki siodłowe, zdemolowane naczepy – taki widok ukazał się  tym, którzy pieszo doszli do miejsca karambolu.

Jak podają amerykańskie media, mniej więcej w tym samym czasie, na tej samej drodze zdarzył się drugi karambol – na jezdni wschodniej. W tym drugim wypadku na szczęście nie było ofiar śmiertelnych i zderzyło się mniej pojazdów.

Odblokowanie trasy I-80 po tym przerażającym wypadku i oczyszczenie jej z rozbitych wraków skończyło się dopiero w środę rano – podał na Facebooku Wyoming Departament of Transportation. Jednak warunki pogodowe nadal były trudne ze względu na porywisty wiatr, który był niebezpieczny dla pustych ciężarówek.

Fot. Wyoming Departament of Transportation/Facebook

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu