REKLAMA
Eurowag Ebook Tachografy

Kaskadowa kontrola prędkości – czym jest i dlaczego należy się jej szczególnie obawiać?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Polska policja uwielbia się chwalić swoimi statystykami. Rzadko kiedy mówi się o przeprowadzonych kontrolach, na ogół podaje się tylko liczbę zatrzymanych kierowców będących pod wpływem alkoholu lub przekraczających prędkość.

W mediach często występują konkretne określenia poszczególnych sposobów akcji policyjnych. Na początku roku mamy badania alkomatem po sylwestrowych imprezach, w wakacje szczególne kontrole autokarów wycieczkowych, a na początku listopada akcję znicz.

Co policjanci drogówki robią w pozostałą część roku? Poza regularnymi patrolami i sporadycznymi kontrolami drogowymi także prowadzą różnego typu zorganizowane akcje. Jedną z nich jest kaskadowa kontrola prędkości.

Kaskada – co to takiego?

Definicja kaskady wcale nie dotyczy gry liczbowej, ale wodospadu. Jest to jego specyficzny rodzaj, w którym woda spada po progach lub stopniach. Zamiast jednego, wielkiego spadu są więc kolejne, coraz niższe poziomy ukształtowane progami skalnymi.

Kaskadowa kontrola prędkości z pozoru wydaje się być całkowicie bez sensu, jednak w praktyce jest ona bardzo skuteczna.

Dlaczego kaskadowa kontrola prędkości ma sens?

W przeprowadzaniu kaskadowej kontroli prędkości biorą udział, dwa, trzy, a nawet cztery radiowozy ustawione kolejno po sobie, często na bardzo krótkim odcinku. Widząc pierwszy radiowóz kierowca zwalnia, a chwilę później przyspiesza myśląc, że policja nie będzie mierzyła prędkości w kilku miejscach na tej samej drodze.

Kaskadowe kontrole prędkości sprawdzają się także w trasie, gdzie często ostrzegamy siebie przed policją mrugając światłami. Po mrugnięciu zwalniamy, mijamy patrol i podświadomie przypuszczamy, że nie napotkamy drugiego radiowozu.

W Warszawie stosowane są kaskadowe kontrole, w których udział biorą nawet trzy, cztery radiowozy policyjne. Kilka dni temu policjanci z drogówki w Strzelcach chwalili się, że już po kilkudziesięciu minutach prowadzenia takiego pomiaru prędkości wypisano kilka mandatów, w tym dwa dla kierowców samochodów ciężarowych.

Jak możemy “bronić” się przed kaskadowym pomiarem prędkości?

To proste, jeździć zgodnie z przepisami mając na uwadze to, że zwłaszcza po wejściu w życie nowych przepisów wydaje się, że policjanci częściej korzystają z radarów.

Źródło: tirstop.pl

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również