Ministerstwo Transportu Republiki Macedonii Północnej

EES wchodzi w życie. Kierowcy z Bałkanów znów zablokują granice dla ciężarówek

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Wprowadzenie systemu Entry/Exit System (EES) w strefie Schengen wchodzi w decydującą fazę. Nowe przepisy mają uszczelnić kontrolę pobytu obywateli spoza Unii Europejskiej, ale jednocześnie wywołują napięcia w sektorze transportu drogowego – szczególnie wśród kierowców z Bałkanów.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Choć przewoźnicy z kilku państw Bałkanów zapowiadali blokady granic, sytuacja pozostaje dynamiczna i niejednoznaczna. W części krajów protesty są nadal planowane, w innych zostały wstrzymane w oczekiwaniu na rozwiązania ze strony Brukseli. Dla branży transportowej oznacza to jedno: rosnące ryzyko zakłóceń w przewozach międzynarodowych.

EES zaostrza kontrolę pobytu kierowców

Przypomnijmy, że EES to nowy europejski system zarządzania granicami, umożliwiający rejestrowanie obywateli państw spoza UE udających się na krótki pobyt na terenie Unii Europejskiej za każdym razem, gdy przekraczają granice zewnętrzne 29 krajów europejskich. System był wdrażany stopniowo, począwszy od 12 października 2025 r. na granicach zewnętrznych państw uczestniczących, a zacznie działać w pełnym zakresie od 10 kwietnia 2026 r. Oznacza to pełne egzekwowanie zasady 90 dni pobytu w ciągu 180 dni w strefie Schengen.

Dla kierowców zawodowych z krajów Bałkanów Zachodnich, którzy regularnie wykonują przewozy na terenie Unii Europejskiej, oznacza to poważne ograniczenia operacyjne. Nowy system obejmuje również pobieranie danych biometrycznych na granicach, co dodatkowo komplikuje proces przekraczania granicy.

Jak wskazano w Parlamencie Europejskim, zmiany te już doprowadziły do napięć i skoordynowanych działań protestacyjnych na początku 2026 r. Jednocześnie trwają dyskusje nad możliwymi rozwiązaniami, takimi jak wizy długoterminowe lub specjalne pozwolenia dla kierowców zawodowych.

Protesty i blokady granic w regionie

Najbardziej zdecydowane działania zapowiedziano w Czarnogórze. Stowarzyszenie przewoźników potwierdziło 72-godzinną blokadę przejść granicznych od 14 do 17 kwietnia, obejmującą granice z Chorwacją, Bośnią i Hercegowiną, Serbią, Kosowem i Albanią. Blokady mają dotyczyć wyłącznie transportu ciężarowego, bez wpływu na ruch osobowy i autobusowy.

Również przewoźnicy z Serbii zapowiadali podobne działania. Ostatecznie zdecydowali się jednak tymczasowo zrezygnować z blokady granic, licząc na rozwiązania wypracowane wspólnie z Komisją Europejską.

Przedstawiciele branży wskazują, że kluczowa jest decyzja dotycząca interpretacji zasady 90/180 dni. Pojawiły się sygnały, że możliwe jest „zresetowanie” dotychczasowego czasu pobytu kierowców w strefie Schengen, co mogłoby ułatwić funkcjonowanie firm transportowych.

Branża podzielona, decyzje wciąż niepewne

Sytuacja w regionie pozostaje niejednoznaczna. Część organizacji branżowych wstrzymuje protesty, inne przygotowują działania, a decyzje mogą zmieniać się z dnia na dzień. Przedstawiciele serbskiego sektora transportowego podkreślają, że kierowcy odgrywają kluczową rolę w gospodarce, a ich dostęp do rynku unijnego ma znaczenie strategiczne.

Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że brak jednoznacznych rozwiązań może prowadzić do dalszych napięć i zakłóceń w łańcuchach dostaw.

Presja na Brukselę rośnie

W Parlamencie Europejskim pojawiły się pytania dotyczące wpływu EES na funkcjonowanie transportu towarowego i całych łańcuchów dostaw. Kluczowe wątpliwości dotyczą tego, czy Unia Europejska zdecyduje się na wprowadzenie specjalnych ułatwień dla kierowców zawodowych spoza UE.

Jednocześnie część państw członkowskich sprzeciwia się jakimkolwiek odstępstwom, argumentując to względami bezpieczeństwa oraz koniecznością ochrony integralności strefy Schengen.

 

Tagi:

Zobacz również