Każda ciężarówka może być jak Actros. Kamery zamiast lusterek nie będą wkrótce niczym nadzwyczajnym

Każda ciężarówka może być jak Actros. Kamery zamiast lusterek nie będą wkrótce niczym nadzwyczajnym

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt by nie przypuszczał, że rolę lusterek w samochodzie mogą przejąć kamery. Producenci z coraz większą odwagą zaczynają tę wizję realizować. Pierwszy był Mercedes-Benz, który wprowadził je w nowym modelu Actrosa. Nie trzeba było długo czekać na kolejne propozycje. Firma Stoneridge zaprezentowała system MirrorEye, dzięki któremu, w każdej ciężarówce będzie można zainstalować zamiast lusterek kamery.

MirrorEye to innowacyjny system kamer, który zastępuje lusterka ciężarówki. Składa się z dwóch zintegrowanych zewnętrznych kamer wraz z cyfrowymi monitorami zamontowanymi wewnątrz kabiny. W porównaniu do tradycyjnych lusterek, ma zapewnić kierowcy lepszą widoczność na drodze, wyeliminować martwe pole oraz poprawić bezpieczeństwo w trakcie jazdy.

– Nasz system monitorowania to technologia, która może zmienić branżę transportową. Dzięki niemu jazda będzie bezpieczniejsza dla wszystkich kierowców – zaznaczył Jon DeGaynor, prezes i dyrektor generalny Stoneridge.

Fot. stoneridge.com

MirrorEye był do tej pory testowany w Ameryce Północnej. Teraz ma trafić do Europy. Producent zapewnia, że korzystanie z systemu będzie zgodne z europejskimi standardami i obowiązującym prawem. Zestaw od Stoneridge będzie pasować zarówno do modeli nowych, jak i tych starszych. Każdy chętny przewoźnik będzie mógł kupić zestaw i wymienić w swojej flocie tradycyjne lusterka na kamery. Obecnie nie wiadomo jeszcze jaki będzie to koszt. W regularnej sprzedaży pojawią się najprawdopodobniej w 2019 r. Firma pracuje obecnie nad utworzeniem sieci certyfikowanych punktów serwisowych.

Poprawi komfort jazdy

Kamery oferowane przez Stoneridge będą gwarantować ostry, wyraźny obraz cyfrowy wyświetlany na kolorowych wyświetlaczach o bardzo wysokiej rozdzielczości. Dzięki nim kierowca będzie miał rozszerzone pole widzenia oraz doskonałą widoczność także w nocy, dzięki funkcji noktowizyjnej.

Fot. stoneridge.com

Zamontowane kamery mają być wytrzymałe zarówno na wstrząsy, jak i wysoką temperaturę. Mogą pracować w warunkach skrajnych tj. od -40 do +85 stopni Celsjusza.

MirrorEye ma jeszcze jedną zaletę – będą bardzo proste w codziennym utrzymaniu, także przy niekorzystnych warunkach pogodowych. Kamery zostaną wyposażone w funkcję, która ułatwi czyszczenie oraz samorozmrażanie w zimie. W ten sposób Stoneridge chce zadbać o znaczne poprawienie komfortu jazdy w niesprzyjających warunkach.

Fot. orlaco.com

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty