Kierowca ciężarówki spowodował śmiertelny wypadek. Sąd: winny, ale do więzienia nie pójdzie

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

48-letni kierowca ciężarówki z Holandii spowodował w zeszłym roku wypadek, w którym udział wzięło siedem pojazdów i zginęła jedna osoba. 8. lutego sąd uznał go za winnego i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że… Holender nie został skazany.

Mimo że sąd w Brabancji Wschodniej uznał 48-latka za winnego spowodowania wypadku, to mężczyzna nie otrzymał kary więzienia.

Do tragicznego zdarzenia doszło w lutym 2016 roku, kiedy kierowca przez nieuwagę zahamował zbyt późno przed stojącymi w korku pojazdami na holenderskiej A-50 w Nistelrode. W wypadku wzięło udział łącznie 7 pojazdów – kierowca jednego z nich zmarł, a dwie osoby były ciężko ranne.

Dlaczego kierowcę ominęła kara?

Sędzia zdecydował jednak, że mężczyzna nie spowodował wypadku przez niezachowanie ostrożności, lecz z powodu chwilowego rozproszenia uwagi, będącego wykroczeniem przeciwko 5 art. Kodeksu ruchu drogowego. Holendrowi groziła więc kara więzienia do dwóch miesięcy lub grzywna w wysokości 4 100 euro. Sąd uwzględnił jednak fakt, że kierowca zaraz po wypadku nawiązał i utrzymywał z rodzinami ofiar wypadku, a także zaplanował zakup nowej ciężarówki z asystentem awaryjnego hamowania. Sędzia uznał, że oskarżony jest świadom popełnionego błędu i nie skaże go.

Co sądzicie o takim wyroku?

Foto: pixabay.com

Zobacz również