Zainteresowanie inspektorów wzbudził przewoźnik, który w przeszłości dopuścił się rażącego naruszenia przepisów polegającego na fałszowaniu wyników pracy urządzenia rejestrującego, poprzez jego zakłócanie polem magnetycznym. Przypuszczenia inspektorów zostały potwierdzone. Szczegółowa analiza dokumentów oraz oględziny kontrolowanego pojazdu wykazały, że po raz kolejny dopuszczono się ingerencji w prace tachografu. Nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym ingerencja w działanie urządzenia rejestrującego zagrożona jest karą administracyjną w wysokości 5000 zł.
źródło: gitd.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz








