Kolejny protest przewoźników w Rosji

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Przewoźnicy zapowiedzieli, że od 20 lutego przestaną przyjmować zlecenia. Protest ma być pokojowy, bez blokady dróg czy rzucania kamieniami, jak to miało miejsce ostatnio.

“Po prostu przerywamy pracę i idziemy do domów. Odpoczywamy, wykonujemy zaległe prace, remonty”, – mówi reprezentant petersburskich przewoźników, Andriej Bażutin.

Przewoźnicy żądają także całkowitego odwołania opłat drogowych, które zaczęły obowiązywać w Rosji od 15 listopada 2015 r. Do końca lutego br. stawka za 1 km będzie wynosić 0,08 zł., natomiast od 1 marca ma wzrosnąć do 0,16 zł.

Pomimo pewnych ustępstw ze strony rządu, jak obniżka kar za brak opłat przejazdu, rosyjska branża transportowa w dalszym ciągu nie jest zadowolona. W takim stopniu, że przewoźnicy chcą założyć nowy związek zawodowy “Droga życia”. Jak tylko powstanie siatka związków w całym kraju, transportowcy planują ogólnokrajowy zjazd w Moskwie, wybranie lidera zrzeszenia i rejestrację organizacji.

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również