Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Urząd Transportu Kolejowego opublikował raport na temat transportu intermodalnego w 2018 roku. Kolejowe przewozy intermodalne osiągnęły poziom 17 mln ton ładunków, co w zestawieniu z 2017 r. oznacza skok o ponad 15 proc.

UTK wyliczył, że masa ładunków w transporcie intermodalnym w ubiegły roku wzrosła o 2,3 mln ton. Praca przewozowa wyniosła 6,2 mld tono-kilometrów i wzrosła o około 0,8 mld tkm.

Rok 2018 zakończył się historycznym rekordem jeśli chodzi o masę przewiezionych towarów w transporcie intermodalnym. To doskonały wynik ponieważ wzrost całej masy towarów przewiezionych przez kolej w 2018 r. wyniósł 4 proc. Wynika z tego, że intermodal rozwijał się dużo szybciej niż reszta rynku komentuje we wstępie do raportu Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Dane zebrane przez UTK wskazują na rosnący potencjał transportu intermodalnego. „Dla dalszego wzrostu istotne jest m.in. zapewnienie odpowiednich parametrów infrastruktury liniowej oraz usługowej” dodaje Góra.

Z raportu wynika także, iż od początku tej dekady transport intermodalny koleją wzrósł prawie czterokrotnie, jeśli chodzi o masę przewiezionych towarów. Zwiększająca się co roku liczba przewoźników świadczących usługi przewozu intermodalnego świadczy o rosnącym zainteresowaniu tym rodzajem transportu. Do tego dodać trzeba także rozwój przewozów w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku oraz transportów napływających do polskich portów.

Kolejowe przewozy intermodalne (w mln ton)

2009 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016 2017 2018
3,3 4,4 5,9 8,1 8,6 9,6 10,5 12,8 14,7 17

Źródło: UTK

Kontenery dominują

Według UTK, w 2018 r. największy wzrost połączeń tranzytowych nastąpił na trasie między Terespolem (przejście graniczne z Białorusią) a Kunowicami (granica niemiecka). W stosunku do 2017 r. połączenia na tej relacji zwiększyły się ponad dwukrotnie (do poziomu średnio 360 tras uruchamianych miesięcznie).

Najważniejsze trasy intermodalne w Polsce

Mapa najważniejszych tras intermodalnych w Polsce
Mapa najważniejszych tras intermodalnych w Polsce
-
+

Infografika: UTK

W transporcie intermodalnym przewozi się głównie kontenery. Autorzy raportu wyliczyli, że  ich udział w ogólnej liczbie jednostek na koniec 2018 r. wyniósł 96,3 proc. Najwięcej przewożono kontenerów 20- i 40-stopowych. Stanowiły one odpowiednio 47,8 i 43,8 proc. ogółu. Udział pozostałych kontenerów nie przekraczał kilku procent lub był śladowy. Natomiast naczepy i przyczepy samochodowe stanowiły 1,5 proc. wykorzystywanych jednostek, a wymienne nadwozia samochodowe 0,6 proc.

W sumie, w 2018 r. przewoźnicy kolejowi przetransportowali rekordową liczbę jednostek ładunkowych: 1 894 tys. TEU (1 kontener 20-stopowy = 1 TEU).

Przybywa intermodalnych przewoźników

W ubiegłym roku zwiększyła się także liczba firm realizujących przewozy intermodalne. Takich przewoźników było 20, czyli o dwóch więcej niż w 2017 r.  (w 2016 r. na rynku działało 13). Liderem w rynku jest nadal PKP Cargo. Spółka ta największy udział w transporcie intermodalnym zarówno pod względem masy (46,5 proc. udziału w rynku) jak i wykonanej pracy przewozowej (52,3 proc.).

Wśród pozostałych przewoźników pod względem przewiezionej masy w transporcie intermodalnym znaczący udział w 2018 r. zanotowały: Captrain Polska należący do francuskiej grupy kapitałowej SNCF, DB Cargo Polska, PCC Intermodal i LTE Polska. Ich łączny udział w rynku wyniósł 37,3 proc. Te spółki miały także liczącą się pozycję biorąc pod uwagę wykonaną pracę przewozową – ich łączny udział wyniósł 35,9 proc. W tej grupie wyróżnia się zwłaszcza Captrain Polska, który na koniec 2018 r. osiągnął 13,7 proc. udziału w przewiezionej masie oraz 12,5 proc. w wykonanej pracy przewozowej. To dobry wynik w zestawieniu z udziałem z 2017 r., gdy firma miała 8,7 proc. udziału w przewiezionej masie oraz 7,3 proc. – w wykonanej pracy przewozowej.  

Te dane potwierdzają widoczny w ostatnich lat trend wzrost udziału mniejszych podmiotów na rynku. Spółki świadczące głównie usługi transportu intermodalnego, takie jak PCC Intermodal i Metrans Polonia, dotychczas działające na niewielką skalę w przewozach, w ubiegłym roku zwiększyły znacząco swój udział. Firmy te jednocześnie działają jako operatorzy logistyczni.

Polska ze względu na swoje położenie geograficzne ma potencjał do rozwoju wolumenu przewozów intermodalnych. Wiele zależy jednak od zarządcy infrastruktury, który powinien dążyć do zapewnienia przepustowości odpowiadającej na rosnące potrzeby transportowe.

Ważne jest również dostosowanie infrastruktury do obsługi pociągów o długości do 750 m. Przy czym prace modernizacyjne należy odpowiednio planować, tak by w sposób istotny nie zakłócać ruchu pociągów, ani ich nie opóźniać. Dla przewoźników istotna jest również regularność i punktualność połączeń, gdyż większy przychód można osiągnąć z efektywnej eksploatacji taboru” – czytamy w raporcie UTK.

Fot. Michał Jurczak

Trans.INFO Talks - baner

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu