Konsekwencje ekonomiczne zniesienia strefy Schengen

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Zdążyliśmy już zapomnieć o długich kolejkach na granicy francusko-niemieckiej. Wydawać by się mogło, że obrazek ten przeszedł już do historii. Wolny przepływ towarów, usług oraz osób stał się faktem na mocy porozumień zawartych w Schengen w 1985 roku. Traktat ten znosił także kontrole graniczne.

Obecnie 70% międzynarodowej wymiany handlowej członków strefy euro przypada na państwa strefy Schengen. ”Według najnowszych badań, gdyby nie doszło do porozumienia w Schengen, wartość francuskiego eksportu do Hiszpanii byłaby niższa o 4,8 miliarda euro w skali roku” – przyznaje Daniel Mirza, profesor ekonomii Uniwersytetu w Tours.

Powrót do przeszłości mógłby okazać się kosztowny!

Co prawda nie przeprowadzono jeszcze szczegółowych badań na temat ewentualnych skutków przywrócenia kontroli na granicach, ale zdaniem agencji ratingowej Moody’s „czasowe przywrócenie kontroli granicznych w niektórych miejscach powoduje zakłócenia w handlu, zatory drogowe, a także generuje dodatkowe koszty dla części przedsiębiorstw”. Ożywienie gospodarcze w Unii Europejskiej jest faktem, a więc groźba zniesienia strefy Schengen budzi uzasadniony niepokój, lecz nie wszędzie. W stosunku do strefy Schengen, najbardziej sceptyczne są państwa Europy Środkowo-Wschodniej. Ich postawa stanowi swego rodzaju paradoks, bowiem przywrócenie kontroli granicznych mogłoby je wiele kosztować.

Badacz z ramienia European Policy Center, Yves Pascouau, uważa, iż „nie zdajemy sobie sprawy ze dorobku Schengen, z powstałych jej wyniku powiązań socjoekonomicznych. Powrót do przeszłości mógłby okazać się kosztowny”. W podobnym tonie wypowiadała się europejska komisarz ds. handlu Cecilia Malmström, zwracając uwagę na zagrożenia dla handlu, jakie niesie za sobą stałe przywrócenie kontroli granicznych.

Bardzo ucierpiałby sektor transportu: ponad połowa przepływających towarów wewnątrz Unii Europejskiej odbywa się drogą lądową – podkreśla Moody’s. Holenderska Federacja Transportu szacuje potencjalne straty swoich członków na 600 milionów euro rocznie, a europejskich przedsiębiorstw z branży przesyłek ekspresowych na 80 milionów euro rocznie.

Nie wszyscy jednak wieszczą katastrofę. Zdaniem Florence Berthelot z Francuskiej Federacji Przewoźników Ciężarowych "wzrost kosztów jest nieunikniony, jednak wszystko zależy od tego, jakiego rodzaju procedury zostaną wdrożone na przejściach granicznych. Zastosowanie kompromisowych rozwiązań sprawiłoby, iż przywrócenie kontroli granicznych nie byłoby aż tak uciążliwe". Są również i tacy, którzy dostrzegają korzyści wynikające z zniesienia strefy Schengen. Odczuwają oni bowiem silną konkurencję europejskich partnerów, a zatem ograniczenie jej skali postrzegają jako zjawisko pozytywne. Rozwiązanie strefy Schengen byłoby także zapewne bodźcem do przeniesienia części zakładów produkcyjnych.

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również