REKLAMA
KSEF Eurowag E-book

Kontener podrabianych prezerwatyw

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Prawie półtora miliona sztuk prezerwatyw przypłynęło do Gdyni z Chin. Rodzaj ładunku, a także miejsce nadania przesyłki spowodowały, że funkcjonariusze postanowili dokładniej przyjrzeć się zawartości kontenera. Już pierwsze oględziny towaru wzbudziły podejrzenia, że może on naruszać prawa do znaku, których właścicielem jest firma z Czech. Przypuszczenia te potwierdził konsultant ds. ochrony praw własności intelektualnej z Izby Celnej w Gdyni. W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali towar i powiadomili kancelarię prawną, która w Polsce reprezentuje właściciela znaku towarowego. Zapakowane w pół tysiąca kartonów prezerwatywy zostały złożone w magazynie do czasu wyjaśnienia sprawy. Ich odbiorcą miała być firma z Mazowsza. Towar jest wart prawie 60 tysięcy dolarów. O jego dalszych losach zdecyduje właściciel praw do znaku.

Warto dodać, że nie jest to pierwszy na Pomorzu przypadek wykrycia przez celników podrabianych prezerwatyw. Dotychczas jednak takie towary były zatrzymywane w przesyłkach pocztowych. Ostatnio w lutym br., gdy w paczce z Chin funkcjonariusze wykryli 2000 sztuk prezerwatyw oznaczonych logo znanej firmy. Z kolei kilka lat temu, w przesyłce ze Stanów Zjednoczonych, funkcjonariusze natrafili na 1000 sztuk prezerwatyw, na których nie było znaku bezpieczeństwa produktu CE.

źródło: mf.gov.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

REKLAMA
Trans V1

Zobacz również