Organizatorzy belgijskiej pomocy zamierzali rozdawać żywność w kontrolowany, sprawiedliwy sposób. Udało się to jednak zrealizować tylko częściowo – w kilku przypadkach imigranci zaczęli walczyć między sobą o rozdawane dary, wdzierali się do samochodów, w kilku pojazdów na przykład stłuczono lusterka, a z jednej z ciężarówek wyniesiono nawet drewniane elementy wnętrza ładowni. Nie brakowało też sytuacji, w której kierowca bronił się przed szturmującymi samochód imigrantami przy pomocy łomu.
Wszystko to nie zmienia faktu, że dalsze akcje tego typu są już zapowiadane. Zdaniem organizatorów, wydarzenia opisane powyżej problemy były dla nich wyłącznie lekcją na przyszłość, wskazującą na błędy w przygotowaniu operacji.
Źródło: 40ton.net
Autor: Bartłomiej Nowak














