REKLAMA
Mytracko

AdobeStock

Transport wraca do inwestycji. 19,7 mld zł finansowania i ostrożny optymizm na 2026 r.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Po trudnych latach 2022–2024 segment transportu ciężkiego w Polsce wszedł w fazę stabilizacji. Dane za 2025 r. pokazują wyraźne odbicie finansowania i powrót firm do inwestycji flotowych.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Z danych Związku Polskiego Leasingu (ZPL) wynika, że wartość finansowania pojazdów ciężkich wzrosła o 4,4 proc. w ujęciu rdr., osiągając około 19,7 mld zł.

 Piotr Gąska, dyrektor rynku transportu ciężkiego w PKO Leasing podkreśla, że wzrost ten był wspierany nie tylko przez leasing, ale również przez rosnące wykorzystanie pożyczki leasingowej, szczególnie przy zakupach pojazdów używanych oraz specjalistycznych konfiguracji flotowych.

Pozwala to firmom transportowym finansować tabor przy większej swobodzie w zarządzaniu finansami” – wskazuje ekspert.

Rejestracje rosną szybciej niż leasing

Poprawę koniunktury potwierdzają dane CEPiK i PZPM. W 2025 r. liczba pierwszych rejestracji ciężarówek powyżej 3,5 tony wzrosła o 6,7 proc. rok do roku do poziomu 29 979 sztuk. W grudniu zarejestrowano 2710 pojazdów, co oznacza wzrost o 17,8 proc.

Wyższa dynamika rejestracji niż leasingu wskazuje na łączenie różnych form finansowania, w tym środków własnych oraz pożyczek leasingowych.

2026 r. pod znakiem selektywności

Prognozy na 2026 r. są umiarkowanie optymistyczne. ZPL zakłada, że cały rynek leasingu w Polsce może wzrosnąć o około 9 proc., osiągając wartość blisko 130 mld zł.

Jednocześnie branża wchodzi w nowy rok z wyzwaniami: presją kosztową, problemami płatniczymi oraz niestabilnym popytem w części przewozów międzynarodowych. Oznacza to, że inwestycje będą kontynuowane, ale w sposób bardziej przemyślany.

Według Piotra Gąski firmy TSL wracają do inwestycji, jednak robią to „bardziej świadomie i ostrożnie niż w latach boomu”.

KPO poprawia otoczenie, ale nie generuje automatycznego popytu

W 2026 r. do Polski może trafić nawet około 180 mld zł z funduszy unijnych i Krajowego Planu Odbudowy. Środki te poprawiają jakość infrastruktury i warunki operacyjne przewoźników, jednak nie przekładają się bezpośrednio na wzrost popytu na cały sprzęt transportowy.

W 2025 r. rejestracje naczep wzrosły o 12,2 proc., ale producenci naczep wywrotek odnotowali spadki sprzedaży.

To pokazuje, że kluczowe dla decyzji inwestycyjnych pozostają realne wolumeny przewozów i rentowność firm, a nie sama skala publicznych inwestycji.

Tagi:

Zobacz również