Kto będzie ponosił odpowiedzialność przy bezzałogowej jeździe?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Jak podaje niemiecki dziennik Handelsblatt, niemieckie Ministerstwo Transportu i Sprawiedliwości nie doszły do porozumienia w kwestii odpowiedzialności przy jeździe bezzałogowej. Minister transportu, Alexander Dobrindt (CSU), opowiada się za uchwaleniem nowych przepisów, natomiast minister sprawiedliwości, Heiko Maas (SPD), nie widzi takiej potrzeby.

Wg niemieckiego portalu informacyjnego heise online nie doszło jeszcze do porozumienia w sprawie ram prawnych bezzałogowej jazdy pojazdami ciężarowymi. Niemiecki minister transportu, Dobrindt, chciałby uwolnić kierowców samojezdnych ciężarówek od odpowiedzialności, co też zaproponował w ramach posiedzenia rządu, które odbyło się pod koniec maja w Meseberg. Minister sprawiedliwości natomiast opowiedział się za rozstrzyganiem w poszczególnym przypadku w zależności od tego, czy wypadek spowodowany został przez pojazd, czy przez kierowcę.

13. kwietnia 2016 niemiecki rząd przyjął projekt ustawy przedłożony przez Dobrindta, który dotyczył wdrażania konwencji wiedeńskiej w sektorze transportu drogowego. Ustawa ma na celu zapewnienie pewności prawa po wprowadzeniu samojezdnych pojazdów. Konwencja została poszerzona – zautomatyzowane systemy w pojazdach bezzałogowych muszą odpowiadać technicznym normom UNECE (United Nations Economic Commission for Europe) i muszą być tak skonstruowane, aby kierowca miał możliwość kierowania pojazdem przy włączonym systemie, ewentualnie aby można go było wyłączyć.

Zobacz również