REKLAMA
Omega

Kupno używanej ciężarówki, jak nie dać się oszukać?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

„Kręcenie liczników” jest jedną z największych patologii polskiego rynku samochodów używanych. Dotyczy głównie aut sprowadzanych z zagranicy, a eksperci szacują, że licznik jest cofany nawet w 60 procentach takich samochodów.

Zjawisko to przybrało formę zupełnie oficjalnego działania, co przejawia się w tym, że w niektórych miejscach w Polsce (stanowiących w szczególności trasy tranzytu pojazdów używanych z Europy Zachodniej) pojawiły się, działające zupełnie legalne, przedsiębiorstwa i punkty świadczące usługę „weryfikacji przebiegu pojazdów”. 

Punkty te oferują nic innego jak ingerencję w system komputerowy pojazdu (ponieważ obecnie dla ogromnej większości pojazdów informacje odnośnie przebiegu są zapisane w systemie elektronicznym) polegającą na zaniżeniu rzeczywistego przebiegu całkowitego danego pojazdu celem sztucznego podwyższenia jego wartości rynkowej.

Pomimo licznych apeli całej polskiej branży motoryzacyjnej polskie władze nie robią prawie nic, aby ten proceder ograniczyć. 

Od 1 stycznia 2014 roku we wszystkich krajach Unii Europejskiej, także w Polsce obowiązuje przepis wymagający, by w czasie badania w stacji kontroli pojazdów był rejestrowany aktualny przebieg pojazdu. Dodatkowo właściciel pojazdu otrzymuje obowiązkowo papierowy dokument nazywany certyfikatem badania technicznego, w którym jest odnotowywany ten przebieg. Aby ograniczyć zjawisko „cofania liczników” wystarczy więc wprowadzić do polskiego prawa obowiązek przedstawiania takiego certyfikatu przy pierwszej rejestracji pojazdu używanego sprowadzonego do Polski. Związek Dealerów Samochodów i cała branża motoryzacyjna apeluje o taką zmianę przepisów do polskich władz od dawna, a ostatnio bardzo intensywnie.

Jednak dopóki zmiany te nie zostaną wprowadzone, klienci muszą się bronić przed oszustami sami. Temu ma służyć akcja informacyjne Związku Dealerów Samochodów „Bez kręcenia” i strona internetowa www.bezkrecenia.pl.

Każdy kierowca kupujący samochód sprowadzony z zagranicy może sprawdzić jaki był przebieg auta w momencie ostatniego przeglądu technicznego wykonywanego poza granicami Polski. Wystarczy, że zażąda od sprzedawcy certyfikatu z ostatniego przeglądu technicznego. Jak już wspomniano, certyfikaty takie, zgodnie z rozporządzeniem UE są wydawane przez stacje kontroli pojazdów we wszystkich krajach należących do Unii Europejskiej.

Jeśli nie masz zaufania do sprzedawcy używanego auta z zagranicy, żądaj takiego certyfikatu z ostatniego badania technicznego wykonanego za granicą. Tam znajdziesz stan licznika z dnia ostatniego badania. 

95c00ae1-aba0-40a5-9694-77826998fdbd?ser

Źródło: cargonews.pl

Zobacz również