Mandaty zdrożeją? Tak chce MSWiA

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Małgorzata Woźniak, rzeczniczka MSWiA, tłumaczy, że projekt jest efektem analizy bezpieczeństwa na drogach. Dlatego też, zaostrzenia kierowane są w kierunku naruszeń przydarzających się najczęściej. "Projekt jest obecnie w uzgodnieniach międzyresortowych, czekamy na uwagi do 26 września" – dodała.

Regulacja zaostrza kary dla kierowców, którzy w trakcie jazdy nie korzystają z zestawu głośnomówiącego, ale trzymają aparat telefoniczny w dłoni. Dotychczas groził za to jeden punkt karny – teraz podskoczy on do pięciu. Z trzech do sześciu punktów zwiększy się również kara za przewożenie dzieli poza fotelikiem.

"Zależy nam na tym, by kierowcy zwracali większą uwagę na bezpieczeństwo pasażerów. Teraz jest tak, że często kierowca zapina pasy, ale nie robią już tego np. osoby jadące z tyłu samochodu" – z tego tytułu pojawiają się już cztery, a nie jeden punkt karny.

Pięć puntków ma dostać natomiast kierowca cofający pojazd na drodze ekspresowej lub autostradzie; 2 punkty karne ten, który wjedzie na skrzyżowanie, pomimo braku na nim miejsca do kontynuowania jazdy.

MSWiA chciałoby także, aby pięć punktów karnych dawać kierowcom, którzy zimą ciągną samochodem lub np. traktorem osoby na sankach czy nartach. Projekt wprowadzi też przepis, aby za przekroczenie dozwolonej liczby wiezionych osób kierowca dostawał od 1 do 10 punktów karnych – po jednym punkcie za każdą niewłaściwie przewożonego pasażera.

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również