Marokański kierowca zginął po tym, jak został brutalnie zaatakowany na francuskim parkingu!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Ofiara została napadnięta przez grupę czterech, lub pięciu osób w zeszły wtorek w mieście Annecy na południu Francji.

Marokański kierowca, który pracował dla hiszpańskiej firmy transportowej, zmarł w wyniku doznanych obrażeń. W nocy z poniedziałku na wtorek został on pobity przez nieznanych napastników w mieście Annecy na południu Francji.

Policja znalazła go w stanie szoku we wtorek rano i przewiozła natychmiast do szpitala. Jak informują policjanci, mężczyzna był bity metalowymi prętami oraz uchwytami i został oblany benzyną.

Wydarzenie miało miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek (z 16. na 17. maja), po tym jak Marokańczyk zaparkował swoją ciężarówkę przy jednej z alei, aby przenocować. Wtedy został zaatakowany przez grupę czterech lub pięciu mężczyzn i brutalnie pobity.

Policja rozpoczęła śledztwo, aby odnaleźć sprawców i wyjaśnić powody agresji. Motyw kradzieży został przez śledczych wstępnie odrzucony.

Zobacz również