Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W lutym tego roku w Hamburgu wdrożono nowe rozwiązanie, które miało na celu zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Cztery mobilne fotoradary w formie przyczepki wystawiły mandaty przeszło… 37 tysiącom kierowców.

W lutym tego roku hamburska policja zaczęła korzystać z dwóch mobilnych fotoradarów, a od początku maja i od połowy lipca porządku na drogach portowego miasta pilnują kolejne dwa urządzenia. W sumie od lutego do sierpnia br. cztery mobilne radary przyłapały ponad 37 tys. kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, co skutkowało wystawieniem mandatów na łączną kwotę prawie 700 tys. euro.

Władze miasta w związku z zadowalającymi efektami pracy urządzeń, zainwestowały w kolejne dwa. Wkrótce pojawią się one na drogach Hamburga. 

Mobilność największą zaletą urządzeń

Za skutecznością radarów stoi przede wszystkim ich mobilność. Dzięki ich częstemu przemieszczaniu, kierowcom trudniej zorientować się, gdzie i kiedy mogą zostać przyłapani. Co istotne, urządzenia mogą monitorować ruch na kilku pasach ruchu w obu kierunkach – czytamy w dzienniku “Hamburger Abendblatt”. Funkcjonariusze muszą jedynie umieścić fotoradary na poboczu, a wtedy urządzenia automatycznie wykrywają pojazdy poruszające się ze zbyt wysoką prędkością.

Fot. flickr.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu